Wynik nie był najważniejszy. Najważniejsza była solidarność i wsparcie, jakie dzięki temu meczowi piłkarze i kibice wyrazili Maciejowi Mielniczkowi, byłemu piłkarzowi drużyny juniorów Stali, który w ubiegłym roku uległ poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu.
W meczu, który odbył się w sobotę 18 czerwca na stadionie MOSiR, zagrali piłkarze Stali Kraśnik i reprezentacja IV ligi pod nazwą Keeza-Lubsport. Dla kraśnickiej Stali był to ważny mecz, bowiem razem z seniorami zagrali ich młodsi koledzy z kraśnickich drużyn młodzieżowych, którzy zmieniali IV-ligowców, których na co dzień podziwiają podczas meczy. Na pewno wspólna gra była dla nich sporym przeżyciem. Po meczu zaś z rąk prezesa Stali Krzysztofa Łacha otrzymali klubowe znaczki. Drużynę Stali wsparł także były jej zawodnik Paweł Zięba.
Stal pamiętała w tym dniu nie tylko o swojej przyszłości. W przerwie meczu uhonorowano także tych, którzy kształtowali historię kraśnickiego klubu. Krystyna Łysanowicz, Julian Burakiewicz, Jerzy Angowski, Kazimierz Hajnrych, Krzysztof Kołosiński, Józef Maziarczyk, Mirosław Włodarczyk – to nazwiska, które każdy kto śledzi historię Stali zna bardzo dobrze. Wszyscy ci, oraz Bernard Moritz, którego zabrakło w Kraśniku, otrzymali koszulki Stali ze swoimi nazwiskami oraz klubowe znaczki.
Jeśli chodzi o sam mecz, to wynik 10:10 po końcowym gwizdku mówi sam za siebie. Przez większość czasu przeważała drużyna reprezentacji IV ligi, jednak kraśniczanie „przycisnęli” w drugiej połowie. Mecz trzeba było rozstrzygnąć, więc zdecydowały rzuty karne. Tu lepsi byli goście, którzy wygrali 4:1. Mecz sędziował pochodzący z Kraśnika Karol Iwanowicz.
Oprócz samego meczu, wolontariusze Stali zorganizowali strefę dla dzieci, w której można było zapleść włosy w kolorach klubowych, pomalować kredą na asfalcie, pomalować twarz czy dostać fantazyjne baloniki.
W trakcie meczu prowadzona była zbiórka do puszek na rzecz rehabilitacji Macieja Mielniczka. Niedługo odbędą się także aukcje sportowych gadżetów i po nich będzie wiadomo jaka kwota wesprze potrzebującego kraśniczanina.
A jak wyglądała cała impreza można zobaczyć na naszych zdjęciach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze