Pomysł by od emerytury nie pobierać żadnych składek nie jest nowy. Raz już Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło go w sejmie, ale projekt trafił do kosza. Ludowcy próbują złożyć go po raz kolejny tym razem jako projekt obywatelski. W weekend zbierali w Kraśniku podpisy popierające ten projekt.
W tej chwili od emerytury pobierana co miesiąc jest składka na ubezpieczenie zdrowotne oraz podatek dochodowy. Podstawowa składka podatku dochodowego to 18 proc, składka zdrowotna wynosi 9 proc. podstawy. PSL proponuje, by od wypłacanych emerytom świadczeń nie pobierać żadnych składek.

Partia raz złożyła już wniosek projekt ustawy sejmowej w tej sprawie. Został on jednak odrzucony. PSL próbuje wprowadzić go w życie po raz kolejny. Tym razem jako projekt obywatelski. Dlatego też w piątek i sobotę w obu dzielnicach Kraśnika zbierane były podpisy mieszkańców pod projektem, który ma być znów złożony w sejmie.

Nie może być tak, że ktoś pracuje 40-50 lat i na emeryturze znów musi odprowadzać podatki i składki od niej. Uważamy, że te pieniądze powinny w całości trafiać do ludzi, tak by emerytom starczało na jedzenie czy leki. Ten projekt to wg. nas najprostszy sposób by emeryci odczuli te pieniądze w swoich kieszeniach - mówił Mariusz Socha, działacz PSL i wicestarosta, który także zaangażował się w akcję zbierania podpisów.
W ciągu weekendu zebrano ich w Kraśniku ok 500 a w całym powiecie 2000.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze