W miniony weekend swoje rozgrywki w sezonie 2018/2019 zainaugurowała piłkarska Lotto Ekstraklasa. Po raz szesnasty jako kapitan na boisko swoją drużynę – Wisłę Płock - wprowadził podczas niej kraśniczanin Damian Szymański. Nafciarze mecz z Lechem Poznań przegrali 1:2, ale „Szycha” zaliczył dobre zawody.
Kraśniczanin zanotował podczas tego meczu asystę. Po jego podaniu bramkę na 1:1 zdobył Giorgi Merebashvili. Wychowanek MUKS Kraśnik w raporcie statystycznym ze spotkania z Lechem miał też najwyższy wskaźnik InStat Index (algorytm oceniający efektywność zawodników na podstawie wielu różnych danych).
- Uważam, że początek meczu należał do nas. Byliśmy agresywni, graliśmy blisko siebie, a ten rzut wolny z 16. minuty podciął nam trochę skrzydła, ale co zrobić... walczymy dalej. Graliśmy bardzo dobrze i tak naprawdę popełniliśmy dwa błędy, które Lech wykorzystał. To tak jest, że klasowa drużyna, która może nie gra wielkiego meczu, ma dwie sytuacje i je wykorzystuje. My mieliśmy swoje sytuacje, ale nie ma już co gdybać musimy patrzeć do przodu, podnieść głowę do góry, bo zaraz jedziemy do Zabrza. To dopiero początek sezonu, dlatego musimy wziąć się w garść i wygrać z Górnikiem – tak na łamach klubowej strony inauguracyjny mecz komentuje Damian Szymański.
Info i foto za http://wisla-plock.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze