Czym różni się MiG-29 od Mi-24, dlaczego ś migłowiec na końcu belki ogonowej ma zamontowane śmigiełko, które kręci się w odwrotną stronę niż wirnik główny, dlaczego w momencie katapultowania się z Iskry pierwszy robi to instruktor, a dopiero potem szkolony pilot? Usłyszeć odpowiedź na te i wiele innych pytań oraz zasiąść w kokpitach różnych statków powietrznych, mogli uczniowie mundurowych klas I i II LO z kraśnickiego Zespołu Szkół nr 3 w Kraśniku. W miniony poniedziałek (21 listopada) gościli w Centrum Szkolenia Inżynieryjno-Lotniczego w Dęblinie.
Odwiedziny w ośrodku rozpoczęto od komendy, gdzie uczniowie wysłuchali wykładu i obejrzeli prezentację multimedialną na temat centrum. Jednym z najciekawszych momentów wizyty było niewątpliwie zwiedzanie hangaru. Oprowadził ich po nim major nawigator Romuald Zaleski. Jako pierwszy uczniowie mogli podziwiać naddźwiękowy samolot myśliwsko-bombowy Su-20. Jednym z kolejnych samolotów, którym dokładniej się przyjrzeli, był amerykański samolot wielozadaniowy F-16. Zobaczyli także m.in. śmigłowiec bojowy Mi-24 oraz TS-11 Iskra. Młodzież miała szansę nie tylko obejrzeć, ale i zasiąść w kokpitach samolotów.

Ostatnim punktem zwiedzania jednostki w Dęblinie było zapoznanie się z symulatorem strzelania Śnieżnik. Kilku spośród uczniów mogło się na nim sprawdzić.
Wizyta mundurowców z kraśnickiej Trójki w Centrum Szkolenia Inżynieryjno-Lotniczego w Dęblinie, którym towarzyszyli ich nauczyciele: porucznik Henryk Józiuk, Paweł Lipiński i Magdalena Kołazińska-Bieleń, bez wątpienia pozostanie w pamięci. Nawet tych, którzy nie są fanatykami lotnictwa.



Zobacz też:
Uczniowie klas mundurowych z ZS 3 podglądali pracę strażników granicznych



Foto Magdalena Kołazińska-Bieleń.
Więcej zdjęć z wizyty młodzieży w Dęblinie można zobaczyć tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze