Mimo że jest wąska, zlokalizowane są na niej dwa ostre zakręty, to spora liczba kierowców jadąca z dzielnicy fabrycznej Kraśnika do Dzierzkowic i odwrotnie właśnie tę trasę wybiera. Niestety, nie zawsze stosując się do ograniczeń prędkości i zachowując odpowiednie bezpieczeństwo. Teraz, by nie uszkodzić swojego auta, kierowcy jadący drogą przez Krzywie muszą zwolnić. W grudniu zamontowane zostały tam progi zwalniające.
- To mieszkańcy poprosili nas, byśmy podjęli działania, które poprawiłyby bezpieczeństwo na tej trasie. Chodziło o to, by wyegzekwować od kierowców stosowanie się do obowiązującego tam ograniczenia prędkości - wyjaśnia powód budowy progów sekretarz gminy Dzierzkowice Tomasz Ośka.
Progi na razie są trzy. Zbudowane są z kostki brukowej. Usytuowane są na prostym odcinku drogi przez Krzywie od strony Wyżnianki - Kolonii.
- To wąska lokalna droga, która przeznaczona jest przede wszystkim dla mieszkających przy niej osób. Ruch jest tam jednak spory, ponieważ wielu kierowców uznaje ją za skrót na trasie między Kraśnikiem Fabrycznym a Dzierzkowicami. Ja jeżdżę przeważnie przez Podwody. Tamtędy jest po pierwsze wygodniej, a po drugie przejazd wcale nie trwa dłużej. A teraz, jak zbudowaliśmy na Krzywiu progi, to drogami powiatowymi powinno być szybciej. Do tego też zachęcam innych kierowców - dodaje sekretarz Ośka.
Urzędnicy zapowiadają, że jeśli już zbudowane progi nie spełnią swojego zadania, to kolejne pojawią się z drugiej strony miejscowości, od strony Dzierzkowic.
Na zdjęciu: Progi zbudowane zostały pod koniec ubiegłego roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze