Niższe ceny biletów, dodatkowa linia przez osiedle domków jednorodzinnych, autobusy między dzielnicami co 7,5 minuty - to tylko część propozycji wynikających z audytu jaki dla kraśnickiego MPK przeprowadziła jedna z firm. Jego cel był taki by miejska firma przewozowa zyskała nowych pasażerów. Na wejście części zmian w życie trzeba będzie jeszcze poczekać.
Badania i analizę rynku komunikacyjnego w marcu br. przeprowadziła firma Marcin Gromadzki Public Transport Consulting. Po badaniach przedstawiła ich wyniki razem z wnioskami dla miejskiej spółki.
Kto i ilu pasażerów wozi?
Dzięki audytowi poznaliśmy m.in. sytuację na rynku komunikacji zbiorowej w Kraśniku i jego okolicach.
Jeśli chodzi o liczbę kursów w dni powszednie przewodzą prywatni przewoźnicy: 147 przy 102 MPK kursów dziennie. Podobnie jest w dni świąteczne. Jednak to miejska firma góruje liczbą przewożonych pasażerów.
W okresie w którym kraśnicką komunikacje badała firma PTC, MPK przewiozła dziennie 4963 pasażerów w dni powszednie i 3683 w dni świąteczne (sobota i niedziela), natomiast przewoźnicy prywatni przewieźli ok. 3080 pasażerów w dni powszednie i 2158 dni w świąteczne.
Przeciętnie MPK przewozi ok. 120 tys. pasażerów miesięcznie co daje jej ok 61% udziału w przewozach na terenie miasta. Pozostałe 38% to przewoźnicy prywatni z liczbą ok. 74 tys. pasażerów.
Komunikacją jeździ nas niewiele
Na każdego z mieszkańców w zasięgu komunikacji zbiorowej zlokalizowanej w Kraśniku i najbliższych okolicach przypadało ok. 4,75 przejazdu zbiorowym transportem. Jak zauważyli autorzy raportu liczba korzystających z komunikacji zbiorowej na badanym terenie jest niska. Wg audytorów to wynik podwójnego systemu komunikacyjnego - komunalnego i prywatnego.
Głównym pytaniem postawionym przed raportem było to, jak zoptymalizować miejską komunikację miejską świadczoną przez MPK.
Autorzy zasugerowali, by zwiększyć liczbę kursów, tak by do MPK przesiedli się dotychczasowi pasażerowie busów prywatnych, a także by zwiększyć popyt na korzystanie z komunikacji zbiorowej.
Kolejną rzeczą powinno być rozszerzenie oferty MPK na ościenne gminy, co ja zauważa autor może być trudne.
Określono także szczytowe godziny w których mieszkańcy korzystają z komunikacji zbiorowej. Wg. raportu główny ruch odbywa się od godz. 6.30 do 16.30.
Autorzy raportu, przygotowali dwa warianty propozycji zmian w sieci komunikacyjnej: umiarkowany i radykalny. Ze względu na ograniczenia budżetowe do wdrożenia w najbliższej przyszłości zasugerowano wariant umiarkowany.
Zmiany, ale umiarkowane
Zakłada on, że przebieg generalny ciągu tras komunikacyjnych w dzielnicy fabrycznej pozostałby bez zmian. W Starym Kraśniku końcowym przystankiem byłaby ul. Piłsudskiego. Doszedłby także przystanek na rynku.
Jako priorytetowe funkcjonowałyby linie nr 1 i nr 2, które wg zaproponowanych zmian w szczycie kursowałyby co 15 minut, a więc między dzielnicami można byłoby jeździć co 7,5 minuty. Realizując ten wariant MPK zwiększyła liczbę pojazdów w ruchu z 11 do 14. Taka zmiana wymagałaby zatrudnienia dodatkowych 6 kierowców.
Utworzona byłaby także dodatkowa linia nr 8, która obsługiwała by południową część dzielnicy fabrycznej (m.in. „domki”) łącząc ją m.in. z cmentarzem komunalnym.
Ceny biletów powinny spaść
Autorzy raportu mają także propozycje dotyczące cen biletów. Sugerują oni, by cenę biletu jednorazowego zaokrąglić – do 2 zł i 1zł a więc obniżyć jego cenę. Wiązałoby się to z większą dotacją z budżetu miasta do MPK, ale jak stwierdzają autorzy raportu „jest to wydatek, który warto przejściowo ponieść, aby zwiększyć udział operatora komunalnego w rynku przewozów miejskich.”
Propozycje obniżek biletów w MPK dotyczą także biletu 24 godzinnego oraz biletów okresowych. Pojawiła się także propozycja biletu ważnego do godz. 24 dnia w którym został on kupiony. Dzięki temu osoba, która z niego by skorzystała mogłaby wielokrotnie korzystać z komunikacji MPK danego dnia. Firma zyskałaby dzięki temu stałych pasażerów.
Jak do tych propozycji odnosi się komunalna spółka?
- Trzeba się nad nimi zastanowić. Część można wprowadzić w niedługim czasie i niedługo powinna pojawić się np. linia na „domkach” czy zmiany w rozkładzie. Inne sprawy wymagają dyskusji i przemyślenia. Jesteśmy spółką miejską i powinni swoje zdanie w wielu przypadkach, wypowiedzieć mieszkańcy, burmistrz czy radni – mówił w sierpniu ówczesny prezes MPK Dariusz Lisek.
Na razie MPK wymieniła część taboru. Firma kupiła używanego MAN-a w doskonałym stanie technicznym. To pojazd 12-metrowy, z końca 2003 roku. Zastąpił zezłomowany pojazd o numerze 102, który jeździł na linii nr 7.
Zmiany czekają kraśnicką komunikację po modernizacji ulicy Armii Krajowej i budowie łącznika do ul. Janowskiej. Spółka chce, by powstał przystanek przy liceum na „górce” oraz przy wylocie do ulicy Janowskiej.
W tym układzie autobusy na skrzyżowaniu ul. Urzędowskiej/Lubelskiej/Armii Krajowej pojadą prosto, a nie jak do tej pory w prawo w Lubelską i na rondo przy ul. Narutowicza wjadą od strony ul. Janowskiej. Podobnie będzie w kierunku dzielnicy fabrycznej. Na razie na ul. Armii Krajowej trwają prace budowlane.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze