- Chcemy postawić w Kraśniku nieduży obiekt, kilkutysięczny z markami których w Kraśniku nie było. Z H&M, Empikiem jakimś sklepem sportowym – zdradził plany prezes firmy która chce budować w Kraśniku nową galerię handlową. W zamian za zmiany w planie zagospodarowania chce zrealizować wskazaną przez miasto inwestycję za 350 tys. zł.
O planach Funduszu Inwestycyjnego INBAP pisaliśmy jak tylko firma ujawniła swoje plany dotyczące Kraśnika. A chodzi o galerię handlową pomiędzy ulicami Inwalidów Wojennych a Niepodległości obok marketu „Mrówka”. Przedstawiciele firmy pojawili się na sesji Rady Miasta przedstawiając swoje plany a jednocześnie prosząc o pewne udogodnienie.
- Chcemy postawić w Kraśniku nieduży obiekt, kilkutysięczny z markami których w Kraśniku nie było. Z H&M, Empikiem jakimś sklepem sportowym, częścią usługową i rekreacyjną, taką by zainteresować mieszkańców miasta i nie musieli jeździć do Lublina – zdradził plany prezes firmy Bartek Paczóski.
W kontekście Kraśnika padły jeszcze m.in. takie marki jak Martes Sport, McDonald, Diverse, Carry, Stradivarius (lub inna mniejsza marka z grupy Inditex). Ogólnie dwukondygnacyjny obiekt w Kraśniku miałby około 8 tys. powierzchni i podziemny parking. Nie będzie w galerii marketu spożywczego.
- Obecny plan nam to umożliwia, ale szybciej, taniej byłoby gdyby plan zagospodarowania i studium byłoby zmienione i została tam wpisana możliwość realizacji tzw. „wochów” (obiektów wielko powierzchniowych powyżej 2 tys. m.kw. sprzedaży -przy.red.) – mówił na sesji prezes INBAP-u.
W zamian za pozytywną decyzję w tej sprawie zaproponował w imieniu firmy realizację inwestycji miejskich za kwotę 350 tys. zł.
Radny Zbigniew Marcinkowski dopytywał m.in. ile miejsc pracy wygeneruje galeria.
- To nie jest duży obiekt, ale pomiędzy 500 a 1000 miejsc pracy będzie generował. Będzie około 20 sklepów, które po kilkanaście osób będą zatrudniały, będzie część usługowa więc 500 to z pewnością. Myślę, że to nie są przesadzone liczby – mówił prezes Paczóski.
Większość uczestników sesji Rady Miasta była zdziwiona tymi liczbami.
- Nie wiem czy mi pan odpowie ile miejsc pracy zostanie zlikwidowanych w Kraśniku? Są tu sklepy np. sportowy, które nie wytrzymają konkurencji z takim obiektem – zwracał uwagę radny Ryszard Iracki.
- W większości sklepy jakie planujemy to będą marki, których w Kraśniku nie ma. Na pewno jest związek pomiędzy istniejącymi sklepami a nowymi ale bardziej chodzi o to by przyciągnąć tych mieszkańców Kraśnika i okolic, którzy np. do H&M jeżdżą specjalnie do Lublina – tłumaczy prezes INBAP-u.
Jeśli chodzi o zmiany w planie zagospodarowania to radni wypowiadali się o nich w pozytywnym tonie więc można się spodziewać, że one nastąpią.
Pozytywnie ocenił to też burmistrz Mirosław Włodarczyk.
- Firma daje 350 tys. zł. Ale nie daje radym czy burmistrzowi ale miastu. Chyba w 2010 roku zmienialiśmy plan zagospodarowania pod Kaufland. Nie było przedstawiciela tej firmy na sesji i żadne kwoty nie padły jeśli chodzi o pomoc dla miasta – mówił burmistrz.
Jeśli planistycznie wszystko ułożyło by się po myśli firmy rozpoczęłaby budowę galerii na początku 2018 i zakończyła pod koniec tego roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze