„Dobra wiadomość dla naszych klientów, mieszkańców Kraśnika i osób przyjezdnych! Usunęliśmy szlabany i oddaliśmy parking przy Supersamie w rynku do bezpłatnego użytkowania!” Taka informacja ukazała się na facebooku kraśnickiego PSS Społem. To nie koniec zmian w tym miejscu.
Teren parkingu, leżącego tuż obok supersamu przy runku, należy do Państwowej Spółdzielni Spożywców „Społem” w Kraśniku. Szlaban pojawił się w tym miejscu, gdy zrezygnowano z parkingowego, który pobierał opłaty. Powodowało to różne niedogodności – były problemy m.in. z samymi urządzeniami. Także w dni wolne od pracy parking za czasów gdy opłaty pobierał parkingowy, był dostępny za darmo. Gdy pojawiły się szlabany – już nie. Problem mieli m.in. wierni, którzy przyjeżdżali do pobliskiego kościoła na mszę św.
- Z PSS Społem rozmawiamy na temat tego parkingu już od dłuższego czasu - mówi burmistrz Mirosław Włodarczyk.
Do tej pory rozmowy te nie przynosiły konkretnych rozwiązań. Dopiero po spotkaniu 28 marca z udziałem Zarządu Kraśnickiej Izby Gospodarczej, Przewodniczącego Rady Miasta, burmistrzów i przedstawicielek „Społem” doszło do przełomu. Spółdzielnia zdecydowała się, żeby zrezygnować z pobierania opłat za parkowanie w tym miejscu.
Był to też jedyny parking w mieście za jaki pobierano opłaty. Zdaniem kraśnickich handlowców był to też jeden z powodów, dla którego coraz mniej osób decydowało się na zakupy w rynku lub jego okolicach.
- Ufamy, że jest to dobry ruch w kierunku pobudzenia Rynku – napisali w Internecie przedstawiciele PSS.
Podobnie uważają przedstawiciele Izby Gospodarczej.
- Zrobiliśmy krok, w stronę pobudzenia Rynku – stwierdzili na swoim profilu na facebooku.
Najbliższy czas to uzgadnianie warunków na jakich Urząd Miasta wydzierżawi teren od „Społem”.
- Będziemy chcieli wypracować szerszą formułę, tak by nie inwestować tylko w bieżące utrzymanie ale by powstał parking z prawdziwego zdarzenia. W obecnym stanie, gdzie jest dużo dołów, kałuż, szczególnie w okresie jesienno-zimowym teren ten jest mało użyteczny. Będziemy chcieli to zmienić, ale by tam zainwestować potrzebujemy dostępu do niego przez dłuższy czas – mówi burmistrz Mirosław Włodarczyk.
Jeśli wszystko poszłoby dobrze w przyszłym roku mogłaby się rozpocząć rewitalizacja rynku i miasto mogłoby się zająć kompleksowo także tym terenem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze