Reklama

Kraśniczanie chcą być eko

Taki wniosek można wysnuć po odzewie na akcję wymiany pieców centralnego ogrzewania jaką zorganizował Urząd Miasta w Kraśniku. Od mieszkańców wpłynęło prawie 240 wniosków w tej sprawie.

W lutym tego roku Urząd ogłosił nabór na wymianę starych i nieefektywnych pieców na bardziej ekologiczne. Miasto przeznaczyło na to środki z budżetu miasta na dofinansowanie zadań z zakresu ochrony środowiska. Można było złożyć wniosek na wymianę pieca węglowego na węglowy, ale o lepszych parametrach, bądź na gazowy lub opalany biomasą.

- Wiemy, że tej zimy normy jeśli chodzi o zanieczyszczenia były w Kraśniku przekraczane. Nie chcemy tego pozostawiać samemu sobie, choć w okresie letnim problem znika. Nie będziemy czekać. Chcemy rozwiązywać ten problem już teraz, stąd program wymiany pieców jaki zaproponowaliśmy – mówił podczas konferencji prasowej burmistrz Mirosław Włodarczyk.

Reklama

Kwota jaką dysponuje magistrat na tę akcję z pieniędzy na ochronę środowiska to 150 tys. zł. Patrząc na ilość wniosków to kropla w morzu.

- Odzew przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Środki jakie mogliśmy przeznaczyć na ten program zostałyby wyczerpane w ciągu pół godziny obowiązywania programu. Zamierzony efekt ekologiczny i efekt społeczny o którym myśleliśmy byłby dużo węższy niż oczekiwanie mieszkańców – skomentował wice burmistrz Dariusz Lisek.

Dlatego też urzędnicy zaczęli rozglądać się za dodatkowymi środkami na ten cel. I znalazło takie w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska. Jednak tu, by skorzystać z pieniędzy, trzeba wymienić piec na gazowy lub opalany biomasą bądź peletem. Dzięki pieniądzom z WFOS z programu wymiany pieców mogła by skorzystać około połowa z 25 chętnych. Kwota jaką miasto miało by dyspozycji to 850 tys. zł.

Reklama

Ze złożonych wniosków wynika, że  78 osób chciałoby wymienić kotły węglowe na wysokosprawne kotły gazowe, na takie kotły chciałoby wymienić także 87 posiadaczy starych pieców gazowych. 57 wniosków dotyczy wymiany kotłów opalanych węglem na opalane tym samym źródłem ciepła ale na nowocześniejsze. 9 kraśniczan jest zainteresowanych wymianą pieców węglowych na opalane biomasą a 8 wnioskodawców nie wskazało dokładnych danych dotyczących inwestycji.

Teraz urzędnicy będą wysyłali pocztą informacje do mieszkańców, by zorientować się czy ci, którzy chcieli wymienić piec z węglowego na węglowy byliby zainteresowani zmianą typu opału na gazowy lub biomasę. Tylko taka opcja wchodzi w grę w przypadku dofinansowania z WFOŚ.

Reklama

Kwota dofinansowania to 70% kosztów lecz nie więcej niż 10 tys. zł  i obejmuje demontaż starego pieca, zakup i montaż nowego. Pozostałe koszty związane z inwestycją w nowy piec leżą po stronie samych zainteresowanych.

- Jesteśmy w stanie przy tej kwocie dofinansować 100-150 wniosków – mówił burmistrz Lisek.

To około połowa chętnych. Miasto będzie kontynuować ten projekt więc jest szansa by w kolejnych latach pozostali chętni mogli wymienić piece z dopłatą.

- To nie jest akcja jednorazowa. Chcemy by to było nasze stałe działanie w ramach polityki proekologicznej, bo wiemy, że w ciągu jednego roku nie rozwiążemy tego problemu – deklarował burmistrz Mirosław Włodarczyk.

Reklama

Kraśnik jest trzecim miastem w woj. lubelskim który w tym roku zaczął realizować program wymiany pieców.

Z inwestycji ochrony środowiska jakie miasto będzie realizowało w najbliższym czasie będzie także modernizacja kolektora deszczowego za „górką saneczkową”.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama