To mógł być dla podopiecznych trenera Daniela Szewca jeden z trudniejszych meczów tej wiosny. O punkty przyszło im bowiem walczyć minionej niedzieli (6.05.2018 r.) z rywalem z czuba tabeli. Tomasovia Tomaszów Lubelski była jednak jedynie tłem dla Stali, która kontynuuje swój marsz po tytuł mistrzowski i awans do III ligi.
Kraśniczanie bardzo szybko pokazali gościom, że tego dnia walczą o pełną pulę punktów. Po 10 minutach gry prowadzili już 2:0. Wynik otworzył Rafał Król, a drugą bramkę zdobył Daniel Szewc. Gdy 14 minut później kolejnego gola dołożył Arkadiusz Maj, losy spotkania były już rozstrzygnięte. Tym bardziej, że tomaszowianie nie potrafili poważniej zagrozić bramce strzeżonej przez Sebastiana Ciołka.
Zobacz też:
Dobra gra, wysoka wygrana. Roztocze Szczebrzeszyn – Stal Kraśnik 0:5 Foto
Stalowcy pokonali wzmocnionych górników. Stal Kraśnik – Górnik II Łęczna 4:1
Kraśniczanie mecz kończyli w dziewiątkę. Hetman Zamość - Stal Kraśnik 3:0
Po przerwie obraz gry się nie zmienił, a gospodarze zdobyli kolejne bramki i dobili rywala. W 53. minucie na 4:0 wynik podwyższył Ernest Skrzyński, a kilka minut później po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Maj. Wynik spotkania na 6:0 w 66. minucie ustalił Rafał Król.
Stal Kraśnik - Tomasovia Tomaszów Lubelski 6:0
Stal Kraśnik: Sebastian Ciołek - Adam Orzeł (85" Jakub Woźniak), Jakub Gajewski (76" Grzegorz Leziak), Damian Pietroń, Anton Lutsyk (76" Paweł Fornal), Daniel Szewc (71" Daniel Kędra), Marcin Wojtaszek, Ernest Skrzyński, Rafał Król, Filip Drozd, Arkadiusz Maj (63" Jakub Czelej)
***
W kolejnym meczu, 12 maja o godz. 17:00, Stal Kraśnik na wyjeździe zmierzy się z Lewartem Lubartów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze