Od dziś (wtorek, 24 stycznia) dwie ulice w Kraśniku – przedłużenie al. Tysiąclecia i łącznik Armii Krajowej - mają nowe nazwy. Tak zdecydowali radni na ostatniej sesji Rady Miasta, choć nie obyło się bez gorącej dyskusji.
Uchwały dotyczące nazw ulic wchodzą w życie właśnie we wtorek 24 stycznia. Przedłużenie al. Tysiąclecia do ul. Długiej to od dziś al. Generała Kuklińskiego, natomiast łącznik Armii Krajowej i ul. Janowskiej nosi nazwę Romana Grońskiego ps. „Żbika”.
Wniosek o nadanie imienia tej ulicy zgłosił radny Jacek Zając natomiast propozycję nadania przedłużeniu al. Tysiąclecia nazwy Gen. Kuklińskiego zgłosiła Komisja Gospodarki Komunalnej, Przedsiębiorczości i Inwestycji Rady Miasta.
Na sesji miała miejsce burzliwa dyskusja pomiędzy radnym Tadeuszem Członką a radnymi PiS. Radny lewicy proponował, by ulicom w Kraśniku nadawać nazwy neutralne, np. związane z przyrodą, jak to miało miejsce w poprzednich kadencjach. Te, zaproponowane wg. niego wzbudzą w społeczeństwie zbyt dużo kontrowersji.
Radni PiS podkreślali, że warto nadawać nazwy upamiętniające tych, którzy walczyli za wolną Polskę, a o których historia przez długie lata nie wspominała.
Poniżej przypominamy życiorys Romana Grońskiego.
Roman Groński ps. „Żbik”, „Andrzej Szumski” urodził się 28 lutego 1926 w Kraśniku. Był porucznikiem, żołnierzem Armii Krajowej, członkiem Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” w okresie powojennym. W marcu 1944 nawiązał kontakt z Hieronimem Dekutowskim „Zaporą” i wstąpił do jego oddziału AK.
Wiosną 1947 r. nie ujawnił się w czasie tzw. amnestii dla podziemia niepodległościowego i jesienią 1947 r. wraz z grupą żołnierzy mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory” zagrożonych aresztowaniem podjął próbę ucieczki na Zachód. W wyniku zdrady i prowokacji zorganizowanej przez UB wszyscy oni zostali podstępnie aresztowani i trafili do więzienia MBP w Warszawie na Mokotowie, gdzie Groński przeszedł okrutne śledztwo.
Został skazany na karę śmierci i został stracony 7 marca 1949 r. razem z sześcioma towarzyszami walki w tym majorem Hieronimem Dekutowskim (23 maja 1994 r. został zrehabilitowany wyrokiem Sądu Wojskowego w Warszawie).
Jego zwłoki zostały przez organa bezpieczeństwa publicznego potajemnie pogrzebane na tzw. "Łączce" na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W 2014 ogłoszono identyfikację jego szczątek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze