Przed tygodniem kiepsko rozpoczęli rundę rewanżowa lubelskiej IV ligi przegrywając w Werbkowicach. Dzisiaj, przed własną publicznością, piłkarze Stali Kraśnik odnieśli pierwsze wiosenne zwycięstwo. Losy spotkania rozstrzygnęły się w drugiej połowie meczu. Kibice zobaczyli podczas niej aż 5 bramek, kilka żółtych i dwie czerwone kartki.
W pierwszej odsłonie meczu nieco lepiej prezentowali się goście i to oni mieli najdogodniejszą sytuację do wyjścia na prowadzenie. Na szczęście w naszej bramce dobrze spisywał się Piotr Piotrowski, a w 39. minucie jeden z zawodników drużyny przyjezdnej spudłował do pustej bramki.

Po przerwie kraśniczanie nieco przycisnęli, ale Kłos groźnie odgryzał się kontratakami. I właśnie po kontrze, która wynikła ze straty piłki w środku pola, w 59. minucie goście wyszli na prowadzenie. To na szczęście jeszcze bardziej zmobilizowało gospodarzy. Do wyrównania nieco ponad 10 minut później doprowadził bardzo aktywny w tym meczu Ernest Skrzyński. Dobił piłkę, którą po strzale z rzutu wolnego wykonanym przez Damiana Pietronia, wypluł przed siebie bramkarz z Chełma.
Na prowadzenie Stal wyszła w 80. minucie po rzucie karnym. Wykorzystał go sam poszkodowany - Dawid Szczuka. Niestety chwilę później Szczuka musiał zejść z murawy po otrzymaniu drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartki, za faul na rywalu.
Goście liczyli, że grając w przewadze uda im się doprowadzić do wyrównania, a może i przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale to kraśniczanie po raz kolejny cieszyli się z gola. Drugą swoją bramkę tego dnia zdobył Skrzyńskiego.

W końcówce meczu do głosu doszły emocje. Po faulu jednego z naszych zawodników doszło do przepychanek, konsekwencją których była czerwona kartka dla jednego z przyjezdnych i dwie żółte kartki dla stalowców.
Co prawda w doliczonym czasie gry goście zdobyli jeszcze kontaktową bramkę, ale chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
Stal Kraśnik - Kłos Chełm 3:2
Skład Stali: Piotr Piotrowski - Grzegorz Leziak, Damian Pietroń, Adam Orzeł, Jakub Gajewski, Anton Lutsyk, Kornel Gałkowski, Ernest Skrzyński, Dawid Szczuka, Aleksiej Rodewicz, Arkadiusz Maj; ponadto zagrali: Bartłomiej Koneczny, Albert Pluder, Patryk Kozak i Kacper Wójtowicz
***
Kolejny mecz, 26 marca, kraśniczanie zagrają na wyjeździe z rezerwami Górnika Łęczna.
Zdjęcia z drugiej połowy meczu Stal Kraśnik - Kłos Chełm obejrzeć można tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze