W ostatnich latach zdecydowana większość, jeśli nie wszystkie studniówkowe bale organizowane przez maturzystów ze szkół z naszego terenu odbywały się w różnego rodzaju restauracjach, domach weselnych. Uczniowie kończący w tym roku edukację w Zespole Szkół im. Władysława Stanisława Reymonta w Wólce Gościeradowskiej, na przekór tej tendencji, postanowili tę jedną z ważniejszych i zawsze długo pamiętanych imprez w swoim życiu zorganizować w szkolnych murach.
Studniówkowy bal maturzystów z Wólki Gościeradowskiej odbył się w minioną sobotę (18 lutego).
- Co roku spotykamy się na studniówce, balu, jak każe żakowski obyczaj, organizowanym na symboliczne 100 dni przed egzaminem maturalnym. Dla was, uczniów klas kończących edukację w naszej szkole, bezpowrotnie mija czas szkolnej beztroski, a zaczną się intensywne przygotowania do dwóch jakże ważnych egzaminów - maturalnego i zawodowego. Życzę pozytywnych wyników, bo pozwolą one wam mocnym, pewnym krokiem wejść w dorosłość. Cieszę się, że podjęliście tak odważną decyzję związaną z powrotem studniówki do szkoły. Jestem wam za to wdzięczny i życzę miłej zabawy - powiedział, otwierając maturalny bal, dyrektor szkoły Grzegorz Latawiec.

Życzenia związane z samym balem, jak i czekającymi młodzież egzaminami popłynęły także od zaproszonych gości - radnej powiatowej Edyty Dudzińskiej, wójta Mariusza Szczepanika i ks. proboszcza Andrzeja Kontka.
- Ile razy przychodzę na studniówkę, to zawsze przypomina mi się moja studniówka. To już było lat temu..., lepiej nie mówić. To był piękny czas. Wieńczył w moim przypadku 4 lata szkoły średniej. Zawiązały się przyjaźnie, znajomości, które trwają dzisiaj. Miło jest spotkać po latach kolegów z klasy. Zmienili się bardzo, bo czas robi swoje, ale to, co jest w sercu, się zapamięta, to będzie na zawsze. I tego wam życzę, aby ten czas szkoły został w waszym sercu, w waszej pamięci. Abyście kończąc tę szkołę, idąc w drogę dorosłości, pamiętali o swoich kolegach, przyjaciołach, ale i o szkole. Bo ona daje wam wiele: wychowanie, wiedzę, start w życie - przekonywał proboszcz Kontek.
Po przemówieniach gości były podziękowania od młodzieży dla dyrekcji, wychowawców, nauczycieli i rodziców. Zabraknąć nie mogło także poloneza w wykonaniu uczniów oraz nauczycieli i zaproszonych gości.
Jak już wspomnieliśmy, i co podkreślał dyrektor, uczniowie i zaproszeni przez nich goście bawili się w szkolnych murach, a dokładnie w szkolnej stołówce. Młodzież, a są to uczniowie klas o profilu technik żywienia i usług gastronomicznych oraz technik rolnik, sama mocno zaangażowała się w przygotowanie imprezy, począwszy od przygotowania sali, jak i tego co znalazło się na stołach. Było elegancko, smacznie, a dobra zabawa trwała bardzo długo.
Nasze zdjęcia z otwarcia balu studniówkowego i poloneza możecie zobaczyć tutaj, a poniżej fragmenty poloneza w materiale wideo.
>
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze