Niestety bardzo szybko zakończył się udział kraśniczanina Jakuba Kalinowskiego w Mistrzostwach Europy w Taekwon-do, które odbywają się właśnie z Bułgarii. Kraśniczanin przegrał swój pierwszy pojedynek i odpadł z dalszej rywalizacji. Nie obronił więc również tytułu mistrzowskiego, który wywalczył przed rokiem w fińskim Tampere.
Kraśniczanina już w pierwszym turniejowym pojedynku czekało bardzo trudne starcie. Jego rywalem był Artem Byelov z Ukrainy. To bardziej doświadczony zawodnik od Jakuba, wicemistrz Europy sprzed roku z wyższej kategorii wagowej. Jak podpowiedział nam wczoraj Piotr Członka, trener Kraśnickiej Akademii Taekwon-do, szansą na zwycięstwo naszego zawodnika w tym starciu było narzucenie wysokiego tempa i zmęczenie przeciwnika. To Ukrainiec okazał się jednak dzisiaj lepszy.
- Taki jest sport. Za miesiąc Mistrzostwa Polski, potem Puchar Europy w czerwcu i Mistrzostwa Świata w październiku w Irlandii. Tam będzie czas na poprawę - zapowiada Jakub Kalinowski.
Tytuł mistrzowski w kategorii wagowej 85 kg zdobył Szkot Gilles Brown.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze