Reklama

Mieszkańcy Annopola chcą budżetu obywatelskiego

Od kilku już lat w ramach budżetu miasta i gminy Annopol wyodrębniany jest tzw. fundusz sołecki. Dzięki temu mieszkańcy wiejskiej części samorządu sami mogą decydować o przeznaczeniu wydzielonych gminnych środków. Za te pieniądze remontowane są np. remizy, budowane place zabaw, stawiane oświetlenie uliczne itp. Taką możliwość chcieliby mieć także mieszkańcy miasta Annopol. Do burmistrza i Rady Miejskiej wpłynęła petycja dotycząca utworzenia tzw. budżetu obywatelskiego.

Prośbę o rozważenie możliwości wyodrębniania co roku pewnych środków finansowych w ramach budżetu nadwiślańskiego samorządu w formie tzw. budżetu obywatelskiego skierowała Rada Osiedla Annopol I. Wnioskodawcy chcieliby, by poruszając się w ramach z góry określonych pieniędzy mieszkańcy miasta sami mogli proponować zadania, które mogłyby zostać za nie wykonane, a następnie, w drodze głosowania, decydowali, które pomysły zostaną skierowane do realizacji.

- Nie chodzi nam o jakieś duże inwestycyjne, ale małe zadania, których oczekują mieszkańcy, a które często giną przy tworzeniu budżetu, bo są jakieś pilniejsze, poważniejsze rzeczy do zrobienia. Chodzi o takie rzeczy, jak postawienie jakiejś ławeczki, remont fragmentu chodnika, doposażenie placu zabaw - wyjaśnia Jerzy Lipniacki, przewodniczący Radu Osiedla Annopol I. - Mieszkamy w gminie miejsko-wiejskiej, w której wyodrębniany jest fundusz sołecki. Mieszkańcy poszczególnych wsi mają więc do dyspozycji jakąś pulę środków, o której przeznaczeniu, spotykając się na radach sołeckich, mogą zdecydować. My mieszkający w samym Annopolu takiej możliwości nie mamy - dodaje przewodniczący Lipniacki.

Reklama

Wnioskodawcy wyodrębnienia budżetu obywatelskiego proponują, by środki oddane do dyspozycji mieszkańców miasta wynosiły 100 tys. zł. Jak podkreślają, miałaby to być także forma zadośćuczynienia za to, że Zakład Gospodarki Komunalnej, który przez długi czas zarządzał nieruchomościami wielolokalowymi na terenie miasta, nie inwestował w osiedlową infrastrukturę.

Decyzja o utworzenia budżetu obywatelskiego leży w gestii Rady Miejskiej. Ważny w tej sprawie jest także stosunek do pomysłu władzy wykonawczej, a ta nie mówi "nie". 

Reklama

- Myślę, że warto byłoby spróbować. Oczywiście trzeba wcześniej omówić wszystkie szczegóły, ale każdy sposób, który pobudziłby mieszkańców do zaangażowania się w życie ich małej ojczyzny, na pewno wart jest rozważenia. Tym bardziej, że w przypadku budżetu obywatelskiego w jego ramach mogłyby być realizowane zadania, które i tak wpisują się w zadania własne gminy - ocenia wiceburmistrz Roman Wiśniewski.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama