W piątkowe popołudnie - w dzielnicy starej i fabrycznej - swoją kampanię rozpoczął komitet wyborczy Marzeny Pomykalskiej Wspólny Kraśnik. Obecną zastępcę burmistrza wspierał jej szef burmistrz Mirosław Włodarczyk, który nie będzie się ubiegał o kolejną kadencję.
Pierwsza prezentacja odbyła się w parku św. Jana Pawła II, druga w "Parku Leśnym" obok Szkoły Społecznej w dzielnicy fabrycznej.
- Wiemy, że Kraśnik ma swoją skomplikowaną topografię. Szanujemy to i dziś wychodzimy do mieszkańców - tłumaczyła taką formę prezentacji komitetu Marzena Pomykalska.
Oprócz kandydatki na burmistrza pojawili się tam członkowie komitetu i część kandydatów na radnych rady miejskiej, którzy mają wystartować w wyborach.
- Idea naszego komitetu pojawiła się w gronie osób, które chcą pracować dla miasta ale nie należą do żadnej partii politycznej. Jesteśmy nastawieni na trwałe działania na rzecz miasta. Jesteśmy gotowi do rozmowy ze wszystkimi - bez względu na to, kto jakie poglądy polityczne reprezentuje. Bo to jest wspólny Kraśnik. I tak brzmi hasło naszego komitetu - mówiła pełnomocnik komitetu Agnieszka Rej-Piątek.

- Każdy z nas wywodzi się z różnych środowisk, reprezentujemy różne grupy zawodowe. To łączy nas - wspólny Kraśnik - mówiła pełnomocnik komitetu o takiej właśnie nazwie.
- W naszym komitecie są osoby, które legitymują się sporym doświadczeniem i znają od kuchni funkcjonowanie miasta - dodawała kandydatka na burmistrza Marzena Pomykalska.
Wspierali ją m.in. burmistrz Mirosław Włodarczyk, wiceburmistrz Dariusz Lisek, radni Jan Albiniak i Jack Zając.
Dlaczego wiceburmistrz zdecydowała się w ogóle na start w wyborach?
- Zdecydowało doświadczenie jakie zdobyłam pracując w charakterze zastępcy burmistrza, wiedza i umiejętności które posiadłam. To co dostałam wykonując tę pracę, teraz jestem winna mieszkańcom. Dostałam pewien kredyt zaufania - teraz chciałabym się zrewanżować - powiedziała kandydatka.
- Druga myśl jaka mi przyświecała jest taka, że obserwując miasto z pozycji funkcji jaką sprawuję, widząc podziały jakie w naszym mieście występują, widzę ogromną potrzebę integracji mieszkańców. Nie przypisywania im określonych opcji politycznych - ale łączenia. A różnice jakie między nami są wykorzystać do tego byśmy nauczyli się rozmawiać i wspólnie pracować na rzecz miejsca w którym żyjemy - mówiła Marzena Pomykalska.

Przekonywała też, że warto na nią postawić w wyborach.
- Mam wiedzę, mam doświadczenie. Od ponad 20 lat zarządzam ludźmi. Jestem Kraśniczanką. W pewnym monecie podjęłam decyzję, że tu zostanę. Tu założyłam rodzinę, z tym miastem związałam moje życie zawodowe i chcę dalej pracować na rzecz dobra i rozwoju Kraśnika i jego mieszkańców - mówiła Pomykalska.
Niedługo ma być zaprezentowany szczegółowy program komitetu. Główne jego hasła to: "Po pierwsze praca", "O lepszą jakość życia", "Edukacja i szanse", "Współdecydowanie i odpowiedzialność".
- To co mnie motywuje do pracy to jest Kraśnik. I chcę państwu powiedzieć, że moją partią jest Kraśnik. Każdy z państwa, który ze mną współpracuje może powtórzyć to samo - prezentowała hasło swojej kampanii Marzena Pomykalska.
Zdjęcia z dzisiejszej prezentacji komitetu można znaleźć tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze