Tradycja mówi, że jest jeden i porusza się saniami zaprzęgniętymi w renifery. W Kraśniku w niedziele 4 grudnia nie dość, że pojawiło się się ich o wiele więcej, towarzyszyły im śnieżynki, to na dodatek poruszali się motocyklami.
Moto Mikołaj to akcja którą miłośnicy jednośladów z Kraśnika i okolic organizują już od kilku lat. A wszystko po to, by spowodować żeby na twarzach dzieci zagościł uśmiech. Zatrzymują się w różnych miejscach miasta, odwiedzają szpitalny oddział dziecięcy, dom dziecka i rozdają cukierki.
Tak było też w tym roku, a jednym z miejsc ich postoju był plac przy kościele pw. św. Józefa Robotnika. To jak wyglądało ich spotkanie z mieszkańcami właśnie tam zobaczcie na naszych zdjęciach.
Odnajdziecie jej tutaj.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze