Reklama

Motorówki pojawiły się na zalewie

To wynik decyzji podjętej przez radnych na ostatniej sesji w dniu 14 lipca. Do tej pory, mimo kilkukrotnych prób, taki zapis w regulaminie zalewu był wyrzucany. Teraz radni otworzyli furtkę dla pojazdów spalinowych na kraśnickim zbiorniku.

Regulamin dotyczący kraśnickiego zalewu radni ostatni raz uchwalali 28 kwietnia. Zawierał on zakaz poruszania się pojazdami spalinowymi (motorówkami, skuterami wodnymi) po zalewie. Dlatego też wśród niektórych wniosek o zmianę zakazu, który zgłosiło 9 radnych na sesji 14 lipca, wywołał zdziwienie. Skąd ten pomysł tłumaczył ich przedstawiciel Jarosław Jamróz.

- Nasza propozycja zmiany tego punktu regulaminu była spowodowana licznymi krytycznymi interwencjami i prośbami mieszkańców, żeby jednostkami spalinowymi można było się po zalewie poruszać – tłumaczył.

Reklama

Radny Jamróz stwierdził także, że pozytywną opinię o tym pomyśle wyrazili wędkarze, argumentując, że takie pojazdy mieszają wodę, co ogranicza rozwój sinic.

Pojawiły się jeszcze inne argumenty.

- Mamy ambicję być miastem sportu. W związku z tym nie bardzo to się ma do zakazu pływania jednostkami o napędzie spalinowym, bo to też jest poniekąd sport – argumentował radny. - Poza tym pływanie motorówkami nada atrakcyjności temu miejscu. Nie jest to miejsce objęte parkiem krajobrazowym, tu żadnej strefy ciszy nie będzie. To nie jest dolina Rospudy, że musimy jakieś unikalne gatunki roślin i zwierząt chronić – przekonywał radny.

Reklama

Zupełnie przeciwne zdanie miał radny Zbigniew Marcinkowski.

- Ja bym chciał poznać prawdę, co spowodowało u radnych, którzy głosowali przeciwko korzystaniu z łodzi z napędem spalinowym, że dziś złożyli taki wniosek – pytał radny - Skoro nie musimy dbać o środowisko, to po co to miejsce ma służyć wypoczynkowi, spokojowi? Kto jest w stanie zabezpieczyć bezpieczeństwo korzystających ze zbiornika? Czy są takie służby? Kto jest w stanie sprawdzić czy te wszystkie łodzie z napędem spalinowym odpowiadają normom, czy nie skażą środowiska? - argumentował radny Zbigniew Marcinkowski.

Reklama

Jednym z powodów złożonego wniosku było to, że nad zalewem nie ma zbyt wielu korzystających.

- Jest połowa wakacji, a tam się nic nie dzieje. Zróbmy coś, żeby ożywić to miejsce. Przecież nikt nam nie zabroni w przyszłym roku tego zmienić, jeśli okaże się to uciążliwe – przekonywał w połowie lipca radny Jamróz.

Ostatecznie 14 radnych było za zniesieniem ograniczenia, 3 było przeciw a jeden się wstrzymał. 28 lipca przepisy zostały opublikowane w Dzienniku Urzędowym  Województwa Lubelskiego i 14 dni później czyli od 12 sierpnia amatorzy pływania jednostkami z silnikami mogą pełnoprawnie korzystać z kraśnickiego zalewu.

Reklama

Kilka motorówek i skuterów wodnych pojawiło się w sobotę 27 sierpnia podczas Young Fest. Odczucia zarówno kąpiących się, korzystających z kajaków czy rowerków wodnych, ale i wędkarzy były różne. Jak prezentowały się skutery i motorówki na zalewie można zobaczyć na zdjęciach z tej imprezy.

Przepisy wprowadzone przez Radę Miasta mówią, że pojazdami z napędem spalinowym można pływać po zalewie w godzinach od 10.00 do 18.00. W sobotni wieczór 27.08 pływający skuterami przekroczyli ten czas o ponad godzinę co wytknęli chociażby wędkarze, a w tej sprawie interweniowała Straż Miejska.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama