Reklama

Nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać. Miejscami jechał z prędkością 180 km/h

Zignorował policyjne sygnały do zatrzymania się do kontroli drogowej i zaczął uciekać. W trakcie ucieczki wyprzedzał w niedozwolonych miejscach i pędził momentami nawet 180 km/h. W ręce policjantów wpadł, gdy skręcił w boczną drogę i zakopał się na poboczu.

Przedwczoraj (28 lutego) w Zakrzówku policjanci podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej BMW.

- Kierujący autem zignorował sygnały dawane przez policjantów i rozpoczął ucieczkę. Policjanci ruszyli w pościg za oddalającym się pojazdem. Kierujący BMW pomimo włączonych sygnałów dźwiękowych i świetlnych nie podporządkował się poleceniom policjantów – informuje Janusz Majewski, rzecznik prasowy KPP Kraśnik. - W trakcie jazdy BMW wielokrotnie stwarzało niebezpieczeństwo dla innych użytkowników wyprzedzając w miejscach niedozwolonych, na przejściach dla pieszych, na tzw. „trzeciego”, czy po prawej stronie. Policjanci usiłowali kilkakrotnie zablokować uciekający pojazd, ale manewry były nieskuteczne. Uciekający pojazd miejscami jechał z prędkością 180 km/h – dodaje rzecznik kraśnickiej policji.

Reklama

Jak wspomnieliśmy na wstępie, uciekający zatrzymał się dopiero, gdy skręcił w boczną drogę i jego pojazd zakopał się na poboczu.

- Podczas zatrzymania, kierujący autem 19 letni mieszkaniec gm. Wilkołaz był agresywny, usiłował wyrwać się policjantom i groził. Okazało się, że nie posiadał nigdy uprawnień do kierowania, a ponadto miał czynny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – wyjaśnia asp.sztab. Majewski.

Młody mężczyzna będzie odpowiadał za niezatrzymanie się do kontroli drogowej ucieczkę i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

Reklama

 

foto Policja Kraśnik

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama