Reklama

Nienależnie pobrana subwencja oświatowa w całości spłacona

Sprawa zwrotu subwencji oświatowej pojawiła się w 2012 roku, kiedy to Urząd Kontroli Skarbowej stwierdził, że w dwóch szkołach podstawowych w Kraśniku zawyżana była liczba uczniów z niepełnosprawnością, a co za tym idzie, otrzymywano wyższe subwencje. Kwota, którą trzeba było zwrócić, sięgała 7 mln 480 tys. zł.

Zwrot wyłudzonej subwencji dotyczy lat 2006-2010, tj. okresu ostatniej kadencji poprzedniego burmistrza - Piotra Czubińskiego.  Decyzją Ministerstwa Finansów Miasto Kraśnik zostało zobligowane do zwrotu nienależnie pobranej subwencji w całości.

Początkowo Ministerstwo Finansów nakazało zwrócić subwencję wyłudzaną przez 5 lat w 1,5 roku. Ostatecznie jednak w wyniku negocjacji z MF okres spłaty został wydłużony.

Ostatnia rata - w wysokości 163 802 zł ma zostać spłacona dzisiaj.

- Niejednokrotnie podkreślałem, że miasto nie uchyla się od zwrotu pieniędzy, jednak musi temu towarzyszyć ludzkie podejście i zrozumienie urzędników. Istniało ryzyko zapaści finansowej miasta i wstrzymania wielu inwestycji. Obecnie będziemy mogli planować kolejny budżet już bez tego ciążącego na nas obowiązku - podkreśla burmistrz Mirosław Włodarczyk.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama