"Morsem" może być w zasadzie każdy, począwszy od nastolatka, po seniora, kobieta i mężczyzna, zarówno osoba szczupła, jak i ta nieco tęższa.. Trzeba tylko przełamać początkowy strach przed kąpielą w zimnej wodzie. Nagrodą jest za to możliwość zahartowania się, zwiększenie odporności organizmu na różne choroby, szansa na pozbycie się różnych dolegliwości bólowych, poprawa wydolności układu sercowo-naczyniowego, lepsze ukrwienie skóry itd. Dodatkowym atutem jest niewątpliwie możliwość spędzenia czasu w miłym gronie, bo "morsować" najlepiej oczywiście grupowo. Do tego właśnie, już w najbliższą niedzielę, namawia kraśnicki Klub Morsów.
Pierwsze wspólne "morsowanie" w Zalewie Kraśnickim zaplanowane jest na niedzielę 10 stycznia (o godzinie 14:00). Począwszy od tej daty członkowie kraśnickiego Klubu Morsów planują się tu spotkać regularnie w niedzielne popołudnia. Do wspólnych kąpieli zapraszają oczywiście wszystkich chętnych. Jak mówią kraśnickie morsy, nie trzeba się do nich specjalnie przygotowywać.

O tym kto może zostać morsem, jakie są przeciwwskazania, jak przygotować się do kąpieli i jak się bezpiecznie kąpać w zimnej wodzie można przeczytać między innymi na stronie grupy Mrozoodporni.
Zdjęcie wykorzystane przy tekście (na górze): "Morsy witają Nowy Rok 2009 w Gdańsku Jelitkowie", autor Robert Young from Belfast, Northern Ireland - New Year Swimmers (źródło wikipedia).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze