Reklama

Od 1 marca zamykają tory. Na niektórych liniach autobusy zamiast pociągów

Z początkiem marca ruszają prace związane z elektryfikacją kolejowej linii Lublin Zemborzyce-Kraśnik. Potrwają one do sierpnia. Potem kolejarze przeniosą się na trasę Kraśnik-Zaklików. W związku z tym na tych odcinkach nie będą jeździć pociągi.

Prace na odcinku 68 od Lublina do Stalowej Woli Rozwadów już się zaczęły od odcinka Lublin-Zemborzyce. Teraz wyremontowany zostanie 36 kilometrowy odcinek od Zemborzyc do Kraśnika. Prace związane m.in. z elektryfikacją linii zaczną się 1 marca. Od tego czasu na tej trasie nie będą kursowały pociągi.
Zamiast nich przewoźnicy uruchomią autobusową komunikację zastępczą. Przewozy Regionalne obsługujące lokalne linie uruchomią ją na trasie Lublin – Kraśnik (część autobusów pojedzie do Szastarki), natomiast PKP Intercity uruchomi komunikację autobusową na trasie Lublin – Rzeszów. Autobusy mają się zatrzymywać na przystankach: Lublin, Kraśnik, Zaklików, Stalowa Wola, Tarnobrzeg, Nowa Dęba, Kolbuszowa, Rzeszów Główny.
Taka sytuacja potrwa do końca sierpnia tego roku. Później prace przeniosą się na odcinek Kraśnik – Zaklików (do końca stycznia 2019) a ostatni fragment do Stalowej Woli wyremontowany zostanie do końca lipca 2019 roku. Jak zapowiada PKP pociągi elektryczne trafią na tę trasę pod koniec przyszłego roku.


Zobacz też:
Przedstawiciele PKP rozmawiali z mieszkańcami o modernizacji kraśnickiego dworca

Reklama

W czasie remontu całej linii jedyną ciągle czynną stacją będzie stacja Kraśnik. To tu kończyć będą bieg pociągi Przewozów Regionalnych i stąd zaczynać się będzie i kończyć trasa autobusów komunikacji zastępczej.
Efektem remontu będzie skrócenie czasu przejazdu na trasie z Lublina do Stalowej o 20 minut dzięki przyspieszeniu pociągów do 120 km/h. Całość prac to koszt 367 mln zł.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama