Reklama

Raczyński wygrał w Barczewie, słabszy występ Jastrzębskiego w ME w Biegach Górskich

Niezbyt dobre wspomnienia po swoim występie na tegorocznych Mistrzostwach Europy w Biegach Górskich ma Kamil Jastrzębski z SKB Kraśnik. Miejsce pod koniec 50 w biegu seniorów z pewnością jest dużo poniżej jego możliwości. Dobrą passę na "rynku krajowym" kontynuuje natomiast Paweł Raczyński. Wygrał trzeci kolejny swój start z rzędu.

W pierwszy weekend lipca w Arco di Trento we Włoszech odbyły się 15. Mistrzostwa Europy w Biegach Górskich (stylem anglosaskim). Tradycyjnie na imprezie tej rangi nie mogło zabraknąć zawodnika SKB. W biegu seniorów na dystansie 12,31 km wystartował Kamil Jastrzębski. Nasz biegacz ukończył Mistrzostwa na 48. miejscu z czasem 1:01:57.

- Wypadłem najsłabiej z naszej reprezentacji i nie będę owijał w bawełnę, jestem rozczarowany swoją postawą. Nastawiałem się na walkę z rywalami, a od 3-go km walczyłem sam ze sobą... Muszę odpocząć, zebrać myśli i wymazać ten katastrofalne start z pamięci - komentuje Paweł swój występ we Włoszech.

Reklama

Złoty medal wywalczył reprezentant gospodarzy Martin Dematteis, który rzutem na taśmę pokonał brata bliźniaka Bernarda. Najlepiej z biało-czerwonych wypadł 16. na mecie Piotr Łobodziński. Drużynowo nasza męska reprezentacja zdobyła 8. pozycję.

 

Paweł Raczyński na podium imprezy biegowej w Barczewie.

  

W niedzielę 10 lipca rozegrano z kolei trzecią edycję zawodów Barczewo Biega. W biegu ulicznym na dystansie 10 km zwyciężył Paweł Raczyński z czasem 33:30 przed Dawidem Worobcem z Olsztyna. Rywalizację ukończyło 146 osób. Było to trzecie kolejne zwycięstwo Pawła po wcześniejszych triumfach w Radziejowicach i Annopolu.

Reklama

 

Na zdjęciu na górze tekstu Kamil Jastrzębski na trasie biegu podczas ME
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama