We wtorek wieczorem i w nocy przez Kraśnik i okolice przeszły gwałtowne burze. Niestety nie obyło się bez strat spowodowanych pożarami po uderzeniach pioruna lub spowodowanych gwałtownymi opadami.
Najwięcej pracy mieli strażacy. Pierwsze wezwania w związku burzami dotyczyły wypompowania wody w Kraśniku przy ul. Krasińskiego oraz w Majdanie Bobowskim.
Jak poinformował nas rzecznik kraśnickiej Państwowej Straży Pożarnej ST. kpt. Piotr Michałek około 23 na ul. Jagiellońskiej w okolicach Tesco od pioruna zapaliła się drewniana stodoła. Ogień szybko się rozprzestrzenił na sąsiedni, także drewniany, budynek stodoły. Pożar widoczny z daleka gasiło 6 jednostek straży i 34 strażaków. W międzyczasie 12 z nich zostało oddelegowanych do pożaru zgromadzonego na polu siana w okolicach Pułankowic. Niestety woda jaka płynęła z pól uniemożliwiła strażakom natychmiastowy dostęp do tego miejsca. W tym przypadku nie było zagrożenia dla mienia i życia więc strażacy kontrolowali płonące bele siana. Nad ranem trwało dogaszanie tego miejsca.
Także siano spłonęło w Kol. Ostrów przed północą w wyniku wyładowań atmosferycznych.
Przed północą strażacy wyjeżdżali także do Rudnika I, gdzie spłonęła szopa a tuż po 4 rano w Wólce Rudnickiej znów w wyniku burzy zapaliła się drewniano-murowana stodoła.
Niestety synoptycy znów przestrzegają przed burzami w dniu dzisiejszym.
- Podczas burz pojawią się silniejsze porywy wiatru do 60-70 km/h. Burze przybierać będą na ogół charakter pulsacyjny. Charakteryzować będą się wzmożoną aktywnością elektryczną – informują Lubelscy Fani Pogody - Pierwsze z nich mają rozwinąć się przedpołudniem. Jednak zdecydowanej intensyfikacji zjawisk konwekcyjnych należy spodziewać się popołudniu. Burze późnym wieczorem albo wczesną nocą zaczną wyraźnie słabnąć, przynosząc głównie intensywne opady deszczu.
Dziękujemy naszemu czytelnikowi panu Zbigniewowi za udostępnione zdjęcia pożaru z ul. Jagiellońskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze