Kolejny mecz sparingowy rozegrali dzisiaj piłkarze kraśnickiej Stali. Ich przeciwnikiem był ligowy rywal, sąsiad zza miedzy, Janowianka Janów Lubelski. Więcej dyskusji wśród części kibiców którzy to spotkanie obserwowali wzbudziła jednak nie gra naszych piłkarzy, a pytanie czy na trenerskim stołku zostaje Piotr Piechniak.
Jeżeli chodzi o mecz, to kraśniczanie wygrali go 2:1. Bramki dla naszej drużyny strzelili Maks Bolkit i Daniel Szewc z rzutu karnego. Goście odpowiedzieli na to tylko jednym trafieniem.
Piotr Piechniak był na dzisiejszym meczu, ale w grę drużyny się nie angażował, nie podpowiadał jak zespół ma grać. Nie zobaczyliśmy go też na boisku. Przedmeczową rozgrzewkę poprowadził Daniel Szewc.
Działacze rozstania z trenerem na razie nie potwierdzają. On sam też nie chciał dzisiaj z nami na ten temat rozmawiać. Na razie poprosił o tygodniowy urlop ze względu na sprawy osobiste. Nieoficjalnie wiemy, że już w roli trenera "żółto-niebieskich" go nie zobaczymy.
Do wznowienia rozgrywek lubelskiej IV ligi zostało półtora tygodnia.
Stal Kraśnik - Janowianka Janów Lub. 2:1
Na zdjęciu trener Piotr Piechniak z prezesem Stali Krzysztofem Łachem podczas dzisiejszego meczu.
Zdjęcia z dzisiejszego meczu można obejrzeć tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze