Reklama

Stalowcy pokonali wzmocnionych górników. Stal Kraśnik – Górnik II Łęczna 4:1

Skład w jakim do Kraśnika przyjechali goście, było w nim kilku zawodników z pierwszego, I-ligowego zespołu Górnika, i pierwsze minuty meczu nie zapowiadały, że spotkanie zakończy się wysokim zwycięstwem podopiecznych trenera Daniela Szewca. To Stal Kraśnik była dzisiaj jednak skuteczniejsza, kilka razy bardzo dobrze interweniował nasz golkiper, i Górnik II Łęczna został odprawiony bez punków.

Początek meczu to duże tempo gry i dużo walki w środku pola. Jako pierwsi okazję do otworzenia wyniku meczu mieli kraśniczanie. Arek Maj precyzyjnie uderzył na bramkę rywala, ale równie dobrze interweniował golkiper gości Dawid Smug. Trzy minuty później nie udało mu się już jednak wybronić swojego zespołu od utraty gola. Najpierw w pole karne dobrze piłkę dośrodkował Paweł Fornal, strzał jednego z naszych zawodników Smug jeszcze wybronił, ale przy dobitce Filipa Drozda nie miał już szans.

 

 

Łęcznianie bardzo szybko chcieli na tę stratę odpowiedzieć, ale chwilę później strzał jednego z zawodników Górnika wybronił Sebastian Ciołek. Udało im się to dopiero w 27 minucie. Gola na 1:1 zdobył Sebastian Szerszeń.

Reklama

Kraśniczanie mieli okazję wyjść znowu na prowadzenie za sprawa Drozda i Rafała Król, ale przy ich uderzeniach dobrze spisał się Smug. Najlepszemu snajperowi lubelskiej IV ligi tym razem nie było dane wpisać się na listę strzelców, bo w 40. minucie z powodu kontuzji opuścić plac gry. Na szczęście tego dnia to jego koledzy na barki wzięli zdobywanie bramek.

 

 

Jeszcze przed przerwą gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą Arkadiusza Maja. Bardzo dużą zasługę w zdobyciu tej bramki miał Anton Lutsyk, który minął kilku rywali, mógł sam strzelać, ale wyłożył piłkę niepilnowanemu Majowi, a Arek tej okazji nie zmarnował.

Reklama

Początek drugiej połowy to nadal przede wszystkim zacięta gra w środku pola. W 49. minucie goście mieli szansę, by doprowadzić do wyrównania, ale precyzyjny strzał na dalszy słupek jednego z zawodników gości wybronił Ciołek.

 

 

Kolejnego gola piłkarze Stali mogli zdobyć w 73. minucie, kiedy lewą stroną boiska w swoim stylu dobrze pociągnął grający trener Daniel Szewc. „Kojak” wrzucił futbolówkę w pole karne, tam trafiła ona pod nogi do Drozda, który wyłożył ją jeszcze będącemu na czystej pozycji Fornalowi. Niestety ten zamiast uderzać z pierwszej piłki chciał ją przyjąć. Ta zwłoka spowodowała, że wyjść w kierunku naszego zawodnika zdołał golkiper Górnika i w konsekwencji wybronił strzał. Nie udało mu się to jednak chwilę później, po wznowieniu gry z rzutu rożnego, gdy piłkę do siatki skierował Filip Drozd.

Reklama

Wynik spotkania ustalony został 4 minuty później. Gola po podaniu Szewca zdobył Maj. W doliczonym czasie gry goście mieli jeszcze okazje zmniejszyć stratę, ale tym razem gospodarzom dopisało szczęście i piłka odbiła się jedynie od słupka ich bramki.

 

 

Stal Kraśnik – Górnik II Łęczna 4:1

Skład Stali Kraśnik: Stal: Sebastian Ciołek – Jakub Gajewski, Damian Pietroń, Adam Orzeł, Anton Lutsyk, Paweł Fornal (87′ Damian Kędra), Rafał Król (40′ Marcin Wojtaszek), Ernest Skrzyński (85′ Piotr Chomczyk), Jakub Czelej (62′ Daniel Szewc), Filip Drozd, Arkadiusz Maj.

Reklama

Zdjęcia z meczu Stal Kraśnik - Górnik II Łęczna możecie obejrzeć tutaj.

***

Kolejny mecz kraśniacznie zagrają 1 maja na wyjeździe z Roztoczem Szczebrzeszyn.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama