Małgosia urodziła się w 29 tygodniu ciąży i od 10 lat walczy o sprawność, zdrowie, o to by po prostu móc cieszyć się życie. Cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, zmaga się z posocznicą, retinopatią, zapaleniem płuc, wylewem II stopnia, żółtaczką zastojowa itd. Szansą na poprawę stanu zdrowia dla małe kraśniczanki jest miedzy innymi terapia komórkami macierzystymi. Niestety jest ona kosztowna, a Narodowy Fundusz Zdrowia jej nie refunduje. Zbiórkę na ten cel prowadzi Fundacja Siepomaga.
- Kiedy między kolejnymi zabiegami Małgosia bez bólu zaczyna cieszyć się życiem, jest to największa nagroda za te lata starań, kiedy wyrywaliśmy chorobie każdy, nawet najmniejszy postęp, każdy okruch sprawności i samodzielności. Małgosia ma za sobą też zabieg korekty gałek ocznych – usunięcia zeza. Jej radosna buzia, jest teraz jeszcze ładniejsza. Kiedy widzi się dziecko, które pomimo ograniczeń próbuje żyć normalnie i stara się dotrzymywać kroku rówieśnikom, człowiek zaczyna się zastanawiać, jak jeszcze może pomóc - mówią rodzice małej kraśniczanki.
Czy jest jeszcze jakaś szansa dla Małgosi? Okazało się, że jest!
- Terapia komórkami macierzystymi jest w pewnym sensie cudem, który może się przydarzyć naszemu dziecku. Zbawienna metoda leczenia dzieci takich jak Małgosia, poprzez komórki, które zregenerują uszkodzenia w organizmie na tyle, że droga do samodzielności dla córeczki nie będzie już drogą przez mękę. Otrzymaliśmy zgodę Komisji Bioetycznej na 5 podań dla naszej córki. Leczenie to niestety nie jest refundowane przez NFZ a my boimy się, że nie uda nam się wykorzystać szansy, na to, by Małgosia mogła jeszcze kiedyś być samodzielna - dodają bliscy Małgosi.
Więcej o historii Małgosi oraz o tym w jaki sposób można przekazać wsparcie na jej leczenie dowiecie się na stronie Fundacji Siepomaga.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze