Reklama

W drugiej połowie przycisnęli i... Stal Kraśnik - Kryształ Werbkowice 2:1 Foto

Od zwycięstwa rozpoczęli wiosenną walkę o punkty piłkarze Stali Kraśnik. Po dwóch bramkach zdobytych przez grającego trenera Daniela Szewca pokonali Kryształ Werbkowice.

Początek meczu to niemrawa gra obu drużyn. Dopiero po kwadransie zaczęła się na dobre wymiana ciosów. Pierwszą okazję bramkową mieli w 17. minucie goście, ale będąc kilka metrów od bramki Krzysztofa Mazura napastnik Kryształa "skiksował". Chwilę później na bramkę przyjezdnych z około 20 metrów uderzył Daniel Szewc, ale niestety niecelnie. W 23. minucie kolejną setkę mieli werbkowiczanie. Doskonale w naszej bramce spisał się jednak Mazur, który sparował piłkę na słupek. W następnych minutach dwie okazje do wpisania się na listę strzelców miał Dawid Szczuka. Niestety najpierw będąc w polu karnym gości nie zdołał opanować piłki, a później uderzył mocno za wysoko.

 

Reklama

 

Wynik meczu otworzony został po pół godziny gry. Na prawej stronie piłkę wywalczył Emil Zieliński, podał ją do Maksa Bolkita, a ten puścił ją wszerz pola bramkowego Kryształa. Tam we właściwym miejscu znalazł się Daniel Szewc i pokonał golkipera gości Roberta Suchodolskiego.

Swoich szans szukali też przyjezdni i jedną wykorzystali. Jeszcze przed przerwą, po stracie piłki przez stalowców w środku pola poprowadzili kontrę lewym skrzydłem, nasi obrońcy nie zdołali ich powstrzymać i doprowadzili do remisu.

Reklama

Zobacz też:
O ligowe punkty Stal Kraśnik powalczy pod wodzą Daniela Szewca
W końcówce zabrakło sił. Stal Kraśnik jr mł - Ruch Popkowice 3:5. Foto
Dwa sparingi i dwie wygrane juniorów Stali Kraśnik. Tęcza i Orzeł pokonane. FOTO


Druga połowa to z minuty na minutę coraz większa przewaga gospodarzy. W 50. minucie w polu karnym podczas walki o piłkę przewrócił się Dawid Szczuka, kraśniczanie domagali się rzutu karnego, ale sędzia go nie podyktował. 4 minuty później indywidualną akcję przeprowadził Bolkit, przebiegł z piłką pół boiska i mocno uderzył ją na bramkę przyjezdnych. Strzegący jej bramkarz stanął jednak na wysokości zadania. W 64. minucie na murawie w obrębie pola karnego Kryształu padł Mateusz Kłyk, ale podobnie jak w przypadku sytuacji ze Szczuką, arbiter nie dopatrzył się przewinienia rywala.

Reklama

 

 

10 minut później ponownie dobrze na bramkę gości uderzył Bolkit, ale równie dobrą obroną popisał się Suchodolski.

Wysiłki kraśniczan efekt przyniosły minutę przed końcem regulaminowego czasu gry. Do rzutu wolnego podszedł Szewc i dośrodkował w pole karne. Nikt z naszych zawodników co prawda nie zdołał trącić piłki, ale nie zrobił tego też werbkowicki bramkarz zmylony przez jednego ze swoich kolegów i piłka zatrzepotała w siatce.

 

Stal Kraśnik - Kryształ Werbkowice 2:1

bramki dla Stali: Szewc x 2

Skład Stali: Krzysztof Mazur - Adam Orzeł, Mateusz Matysiak, Damian Pietroń, Piotr Chomczyk, Maks Bolkit, Marcin Wojtaszek, Łukasz Mietlicki, Daniel Szewc, Emil Zieliński, Dawid Szczuka; ponadto zagrali Mateusz Kłyk, Arkadiusz Maj i Jakub Gajewski

Reklama

 

Zdjęcia z meczu Stal - Kryształ można obejrzeć tutaj.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama