Zaczęło się od konkursu dzieci, a skończyło na gwiazdach. Tak przebiegał pierwszy dzień Kraśnik Blues Meeting 2018 Przystanek Dzierzkowice. O występach dzieci już napisaliśmy. Czas na koncerty tych, na których czekało wiele osób.
Na dzień dobry, a raczej dobry wieczór, przed publicznością zaprezentował się nasz rodzimy "Pawkin", który wielu fanom przypomniał m.in. dawno niesłyszane bluesowe kawałki, chociażby z repertuary zespołu "Kidnaper".

Po nim na scenie zagrał Gang Olsena, który w tym roku obchodzi swój jubileusz. To kolejny występ tej grupy na festiwalu i po raz kolejny muzycy nie zawiedli bawiąc się razem z publicznością i prezentując swoje wykonania, często w zupełnie nowych aranżacjach.

Dżem to już klasyka polskiej piosenki. Zespół przyciągnął na stadion w Dzierzkowicach tłumy. Usłyszeć na żywo chociażby "Kołysankę", czy "W życiu piękne są tylko chwile", to nie lada przeżycie. Tak też było i w Dzierzkowicach.

W zupełnie inny klimat wprowadził publiczność lubelski zespół DrGree, który zakończył pierwszy dzień dzierzkowickiej edycji festiwalu.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z trzech pierwszych piątkowych koncertów.
A dziś kolejny dzień festiwalu. O 12.00 zaprezentują się w paradzie motocykliści, którzy od wczoraj mają swój zlot w Dzierzkowicach. O 14.00 zacznie się część konkursowa KBM. Cztery godziny później na scenie pojawi się zwycięzca poprzedniej edycji festiwalu zespół Manfredi and Johnson. Po nim zagra niezawodna Nocna Zmiana Bluesa i gwiazda wieczoru zespół Lombard. Na zakończenie wystąpi zespół SO3.
Zobacz też:
Dzieci zaśpiewały bluesa podczas Kraśnik Blues Meeting 2018 Przystanek Dzierzkowice. foto Wideo
Zapraszamy wszystkich na stadion w Dzierzkowicach i przypominamy, że organizatorzy przygotowali darmową komunikację z Kraśnika i Urzędowa, która dowiezie wszystkich chętnych na koncerty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze