Reklama

Poczekalnia na dworcu PKP w końcu otwarta. Będzie nowy budynek?

Kto do licha zajmie się w końcu tą ruderą? - dopytywali jeszcze w grudniu ubiegłego roku administratorzy facebookowego fanpejdża Kraśnickie Hity. Chodziło o budynek dworca PKP w Kraśniku. Na razie mały, ale postęp w tym temacie jest. Jak poinformowali dzisiaj kraśniccy urzędnicy udostępniona została dla podróżnych dworcowa poczekalnia.

- Stan tego dworca jest skandaliczny, zagraża bezpieczeństwu podróżnych (zarówno stan samego budynku jak i infrastruktury w jego pobliżu). (...) Sam teren przy dworcu jak i park popada w skrajną ruinę. Brak poczekalni, gastronomii, kasy biletowej czy toalety to ogromny dyskomfort dla podróżnych  - komentował całą sytuację administrator fanpejdża Kraśnickie Hity.

Problem złego stanu kolejowej infrastruktury w Kraśniku rzeczywiście ciągnie się od długiego czasu. Pewne nadzieje na poprawę pojawiły się przy okazji planów dotyczących modernizacji linii kolejowej Lublin - Stalowa Wola. W projekcie jednak ujęto co prawda remont peronów w kilku lokalizacjach, ale samych budynków dworców, w tym także tego w Kraśniku, już nie.

Reklama

Pojawiają się jednak pierwsze jaskółki zmian na dworcu i w jego okolicach. Jak poinformował podczas ostatniej sesji burmistrz Mirosław Włodarczyk, miasto przejęło od PKP teren przed dworcem.

- Bardzo zabiegaliśmy o to do wielu lat. Ta procedura się przeciągała. Ale jesteśmy już po przejęciu i chcemy zagospodarować ten teren - mówił burmistrz.

Zrobiony został też mały krok w kierunku przywrócenia dworcowi jego pierwotnej funkcji. Dzięki staraniom Urzędu Miasta od wczoraj czynna jest poczekalnia i podróżni czekając na pociąg nie muszą już marznąć. Pomieszczenie, które zostało wysprzątane i pomalowane, otwarte jest codziennie od godziny 6:00 do 21:00. Nadal zamknięta jest niestety toaleta, ale, jak zapowiadają urzędnicy, w przyszłym tygodniu w sąsiedztwie dworca zostanie ustawiony toi-toi. 

Reklama

Pytanie o przyszłość budynku dworca pozostaje jednak nadal otwarte. Sprawą zainteresował się między innymi poseł Wojciech Wilk.

W grudniu skierował w tej sprawie interpelację do ministra infrastruktury i budownictwa. Parlamentarzysta dopytuje w niej między innymi o to, czy planowana jest modernizacja kolejowego budynku w Kraśniku. Odpowiedzi ze strony ministerstwa na razie jednak nie ma.

Pewne światło na całą sprawę rzucił burmistrz Włodarczyk. Jak powiedział na sesji Rady Miasta jest wstępna obietnica, że w Kraśniku będzie budowany nowy dworzec, który powstałby na miejscu obecnego, który zostałby wyburzony.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama