Nie zajmują się już dystrybucją piskląt, nie uczą się jak bielić budynki gospodarcze, nie robią w czynie społecznym cegieł na budowę szkoły jak to było kilkadziesiąt lat temu, ale idea która je łączy pozostała ta sama. Działają na rzecz lokalnej społeczności. Wychodzą na przeciw oczekiwaniom mieszkańców swojej miejscowości organizują różnego rodzaju akcje (jak chociażby bal charytatywny na rzecz dziecka niepełnosprawnego ze swojej wsi), uroczystości (np. Dzień Kobiet organizowany wspólnie z KGW ze Spław Drugich), zajęcia (np. fitness czy nordic walking) oraz pielęgnują ludowe tradycje. Mowa o członkiniach Koła Gospodyń Wiejskich w Kowalinie, które świętowały w sobotę (25 lutego) 60 lat działalności koła.
Z tej okazji nie zabrakło oczywiście gratulacji i życzeń od zaproszonych gości. Złożyli je między innymi radny lubelskiego Sejmiku Marek Kos, starosta Andrzej Maj, prezes Lokalnej Grupy Działania Wioletta Wilkos, prezes Rady Kobiet Powiatu Kraśnickiego Teresa Kamela, przewodniczący Rady Gminy Andrzej Hanaj i wójt Mirosław Chapski, a także przedstawicielki sołectwa Spławy Pierwsze.

Z życzeniami i kwiatami, ale także odznaczeniami dla kilku pań, na uroczystość przyjechali przedstawiciele Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych. Medale „Order Serca – Matkom Wsi” otrzymały Emilia Grządka, Alicja Zięba oraz Barbara Jach. Odznaczenia Zasłużony dla Kółek Rolniczych trafiły natomiast do pań Justyny Cielmy, Elżbiety Jach i Emilii Guni. Wręczył je prezes lubelskiego związku Andrzej Giszczak.

Specjalne, bo muzyczne życzenia dla czcigodnych jubilatek przygotował zespół "Suchynianki". Jak one wyglądały możecie zobaczyć na naszym materiale wideo.
Po występie Suchynianek przyszedł czas na biesiadę, do której przygrywała kapela z Trzydnika Dużego.
To jak wyglądała oficjalna część jubileuszowych uroczystości możecie zobaczyć na naszych zdjęciach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze