Po dwutygodniowej przerwie (wyjazdowy mecz do Białej Podlaskiej został przełożony) kolejny ligowy pojedynek rozegrały dzisiaj piłkarki KS Stelli Kraśnik. Kraśniczanki miały sporą szansę na dopisanie do swojego konta kolejnych punktów, ale o wyniku spotkania zadecydowały dwie skuteczne kontry rywalek.
Pierwsza połowa spotkania, które rozegrane zostało na obiektach MOSiR Kraśnik, to przede wszystkim zacięta walka w środku pola. Nieco więcej okazji do otwarcia wyniku miały przyjezdne, ale pewnie w kraśnickiej bramce spisywała się grająca trener Magdalena Badura. Nasza golkiperka obroniła między innymi rzut karny. Stella też miała swoje szanse, ale udało się tylko obić słupek i poprzeczkę bramki krasnystawianek.

Drugą połowę meczu nieco lepiej zaczęły gospodynie, a efektem ataków była bramka zdobyta przez Katarzynę Weber. Wydawało się, że kraśniczanki dostały wiatr w żagle, nieźle zaczęła wyglądać gra skrzydłami, i kolejne gole są tylko kwestią czasu. Niestety to rywalki przeprowadziły dwie skuteczne kontry po których strzeliły gole i odwróciły losy spotkania.
KS Stella Kraśnik – Kinga Krasnystaw 1:2
KS „Stella” Kraśnik: Magdalena Badura – Mariola Skoczylas, Katarzyna Weber, Paulina Zapalska, Karolina Wieczorek, Daria Kalinowska, Julia Rozmus, Martyna Łukasik, Aleksandra Kozieł, Małgorzata Zdybel, Nicole Drozd
Ponadto zagrały: Aleksandra Jackowska, Monika Kochaniak, Dominika Latosz
Obszerną fotorelację ze spotkania można obejrzeć tutaj.
***
W następny weekend kraśniczanki czeka wyjazdowy mecz w Wierzchowiskach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze