17-latek napadł na dwóch małoletnich w wieku 10 i 11 lat z kastetem w ręku żądając od nich pieniędzy. Sprawca został szybko namierzony. Usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia a także wywierania wpływu na funkcjonariuszy. Grozi mu do 20 lat więzienia.
Do napadu doszło w miniony piątek w godzinach wieczornych.
- Niedaleko jednego ze sklepów spożywczych w Kraśniku mężczyzna groził dwóm małoletnim w wieku 10 i 11 lat trzymając w ręku kastet. Następnie trzymając niebezpieczne narzędzie zażądał od nich wydania pieniędzy. - mówi aspirant Marzena Sałata.
Łupem przestępcy padło 20 złotych.
Sprawą od razu zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego z Kraśnika. Szybkie działania przyniosły efekt i mężczyzna został namierzony przez kryminalnych w jednym z mieszkań na terenie Kraśnika.
- Okazało się, że jest to 17-latek, który w chwili zatrzymania miał prawie 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Mieszkaniec Kraśnika został zatrzymany. Następnie policjanci doprowadzili go do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia a także wywierania wpływu na funkcjonariuszy. - dodaje rzecznik kraśnickiej Komendy.
Na wniosek śledczych mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze