W niedzielę rozstrzygnęły się losy tytułu Mistrza Polski w ramach siatkarskiej Plus Ligi. Wywalczył je zespół ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, który pokonał w 2. meczu finału PGE Skrę Bełchatów. Swoją małą cegiełkę do tego zwycięstwa dołożył wychowanek kraśnickiego MKS-u Aleksander Maziarz.
Aleksander, grający na pozycji środkowego, w minionym sezonie na parkiet wychodził w pięciu meczach. Wpływ na to w dużej mierze miała kontuzja, która na dłuższy czas wykluczyła go z gry.
W niedzielnym spotkaniu na parkiecie pojawił się w czwartym secie zmieniając Mateusza Bieńka. Zdobył 3 punkty i razem z drużyną mógł cieszyć się z wygranej ze SKRĄ i tytułu Mistrza Polski.

Co zdaniem Aleksandra Maziarza okazało się kluczem do sukcesu? O tym, oraz o swojej sytuacji w zespole ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, wychowanek kraśnickiego MKS-u mówi w wywiadzie udzielonym serwisowi Strefa Siatkówki. Przeczytacie go tutaj.
Foto i grafika ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze