Dziś naszym gazetowym wehikułem czasu cofamy się do roku 1979 i z Nr 7 (559) z dnia 1-15 kwietnia ?Życia FŁT? prezentujemy tekst ?Przeciwko symulantom?. Mimo, że artykuł pochodzi sprzed ponad 30-stu lat poniekąd aktualny jest również i dziś. Dlaczego? O czym jest ten tekst? Zachęcamy do lektury.
Przeciwko symulantom
Choroba jest stanem szczególnie dolegliwym i w przypadku stwierdzenie u siebie objawów jej występowania każdy rozsądny, dbający o swoje zdrowie człowiek udaje się do lekarza. Jest to jego prawo, w warunkach naszego kraju mające bardzo wysoką rangę i powszechnie respektowane.
Bywa jednak, że z prawa tego nierzadko usiłują korzystać ludzie nieuczciwi, którzy za wszelką cenę chcą korzystać z przywilejów człowieka chorego, a zwłaszcza z prawa korzystania z płatnego zwolnienia od pracy.
Delikwent, któremu dzięki zręcznemu udawaniu choroby udaje się także wyjść z gabinetu lekarskiego z drukiem z L4, najczęściej w nosie ma zalecenia typu ?chory powinien leżeć? i najczęściej robi swoje, czyli to, na co mu właśnie dni wolne były potrzebne i najczęściej właśnie czynności te nie mają nic wspólnego ze staraniami o szybki powrót do zdrowia.
Aby zjawisku temu skutecznie przeciwdziałać, wydane zostały w naszym kraju odpowiednie przepisy :Ustawa z 6 czerwca 1958 roku w sprawie zwalczania nadużyć w zakresie wykorzystywania zwolnień lekarskich o czasowej niezdolności do pracy i Zarządzenie Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z 30 grudnia 1974 roku dotyczące kontroli zwolnień lekarskich.
Stosownie do postanowień lekarskich zawartych w tych dokumentach powołana została w naszym zakładzie komisja społeczno-kontrolna ds. wykorzystywania przez pracowników zwolnień o czasowej niezdolności do pracy. Zadaniem komisji jest przeprowadzanie wyrywkowych kontroli pracowników korzystających ze zwolnienia od pracy na podstawie zaświadczenia lekarskiego (druk L4) pod kątem stosowania się do zaleceń wymienionych na zwolnieniu, a w szczególności, czy chory wykorzystuje zwolnienia w sposób niezgodny z jego celem.
W takim sformułowaniu zarządzenia dyrektora fabryki z 24 lutego b. r. mieści się zalecenie wnikliwego i tak bardzo taktownego wykonywania swojej roli przez ludzi powołanych do komisji kontrolnych. Chory często chodzi, mimo zalecenia lekarskiego, bo musi: nie ma kto kupić mu leków, przygotować posiłku, bo ubikacja jest za stodołą?
Wydaje się, że w każdym z takich przypadków rolą komisji kontrolującej będzie również zorganizowanie bezpośredniej pomocy na miejscu, bądź zasygnalizowanie problemu w fabryce Oddziałowej Radzie Związkowej, której członkiem jest chory pracownik. Ale też obowiązkiem komisji pierwszym i podstawowym jest bezkompromisowe potraktowanie symulanta, któremu dobrze, bo inni za niego pracują. (dk)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze