O tym, że o znalezienie wolnego miejsca by zaparkować samochód przy Szpitalu Powiatowym w starej części Kraśnika często jest bardzo trudno wie chyba każdy kto próbował to zrobić. Dlatego też wielu kierowców niestety łamie przepisy i mimo ustawionych znaków zakazu parkowania przy wewnętrznej szpitalnej drodze i tak zostawia tam swoje samochody. Jak rozwiązać ten problem? Jednym z pomysłów jest wprowadzenie opłat parkingowych, a tym samym zmuszenie kierowców, by swoje auta zostawiali na przyszpitalnym parkingu na możliwie najkrótszy czas, albo szukali miejsca postojowego nieco dalej.
Brak odpowiedniej ilości miejsc postojowych w okolicy szpitala to problem nie nowy. Rozwiązanie go miał przynieść zbudowany kilka lat temu parking przy ulicy Szopena, ale okazuje się, że to często też za mało. A nawet jeśli są tam jakieś wolne miejsca, to wiele osób przyjeżdżając do lekarza lub w odwiedziny do chorych chce swoje auto zostawić jak najbliżej szpitala. Parkują więc gdzie się da. Na chodnikach, trawnikach, na ulicy - mimo ustawionych znaków o zakazie postoju.
Parkingowy problem przy głównym szpitalnym budynku poruszony został na przedświątecznej sesji Rady Powiatu Kraśnickiego, a o odniesienie do niego poproszony został dyrektor placówki.
Dr Marek Kos, p.o. dyrektora SP ZOZ Kraśnik: Teraz parkowaniu samochodów nie sprzyja zimowa aura. Często nie mamy możliwości na bieżąco odśnieżać miejsc postojowych, jak to się dzieje na przykład przy Carrefourze, bo u nas jest sporo zakamarków i tam cały czas stoją auta. Dodatkowo teraz część parkingu musieliśmy oddać firmie która modernizuje blok operacyjny na potrzeby tych prac. A tak naprawdę żeby rozwiązać problem parkingów przy szpitalu na Szopena to trzeba byłoby zrobić tam parking płatny. Parkuje tam bowiem mnóstwo mieszkańców okolicznych bloków i oni zapychają wszystkie miejsca parkingowe, które są do dyspozycji osób przyjeżdżających do naszej placówki.
Mimo że wprowadzenie opłat parkingowych przy szpitalu to na razie luźna koncepcja, to z dużą dozą pewności można powiedzieć, że wśród tych którzy przy placówce parkują entuzjazmu chyba nie wzbudzi. Szans na jej realizację, przynajmniej na razie, raczej nie ma.
Jarosław Czerw, wicestarosta kraśnicki: Wprowadzanie opłat parkingowych to nie jest moim zdaniem najlepszy pomysł. Ci którzy muszą szukać pomocy w szpitalu albo odwiedzają chorych i tak mają już sporo sporo zmartwień, więc nie dokładajmy im kolejnych. Trzeba znaleźć inny sposób na rozwiązanie tego problemu. Czekam na propozycje ze strony dyrekcji placówki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze