Reklama

Kraśnik zmieni swoje oblicze. 6 mln zł dotacji na miejską zieleń

Stanie się to dzięki realizacji w ciągu najbliższych dwóch lat projektu za ponad 7 mln zł, który odmieni m.in. kraśnickie „zamczysko”, „aleję jabłoniową”, kraśnickie parki, zieleń przyblokową i osiedlową. Miasto podpisało właśnie umowę na dotację z unijnych środków na ten cel.

„Poprawa jakości środowiska w Mieście Kraśnik poprzez odnowę i rozwój terenów zieleni” – tak brzmi nazwa projektu na który miasto Kraśnik zdobyło dofinansowanie w kwocie ponad 6 mln 118 tys., czyli 85% całej wartości projektu z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko, z działania na rozwój terenów zieleni w miastach.

Umowę podpisano we wtorek 24 października w siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

- Projekt ten jest bardzo ważny dla Kraśnika z dwóch przyczyn. Po pierwsze, że dotyczy bardzo dużej przestrzeni – obejmuje ponad 30 ha naszej zieleni. Ponadto jest to projekt, który opiewa na ponad 7 mln zł z czego ponad 6 mln to dofinansowanie. Pozwoli to skutecznie odnowić naszą miejską zieleń – nasze miasto wypięknieje, zmieni swoje oblicze – mówił podczas konferencji poświęconej projektowi burmistrz Mirosław Włodarczyk.

Reklama

Prace nad projektem i wnioskiem o dofinansowanie nadzorował wice burmistrz Dariusz Lisek.

- Wcale tak łatwo nie było. Kiedy wiosną tego roku pokazały się  listy rankingowe konkursu to na tych listach nas nie było. Całą alokację środków przeznaczono na 3-4 bardzo duże projekty w dużych aglomeracjach miejskich. Z pewnymi rozwiązaniami w tym konkursie nie zgadzaliśmy się i swoje spostrzeżenia, uwagi przekazaliśmy do NFOS z prośbą o ich uwzględnienie. Uważaliśmy, że środki powinny być bardziej równomiernie rozdzielane, z uwzględnieniem miast średnich i małych, których nie byłoby z własnych budżetów stać na przeprowadzenie takich prac. Fundusz znalazł sposób by zwiększyć alokację i dzięki temu znalazły się pieniądze także na nasz projekt. Dzięki pracy jaką włożyliśmy, udało się to dofinansowanie zdobyć – mówił o historii projektu wiceburmistrz Lisek.

Reklama

Do projektu wytypowano 21 miejsc mniej więcej po równo w obu dzielnicach miasta. Ich listę można zobaczyć na planie, który zamieszczamy poniżej. Największym wyzwaniem będzie chyba teren tzw. „zamczyska”. Projekt zagospodarowania tego terenu wykonywała firma „Garden Concept”.

- To temat bardzo ciekawy dla projektanta. Cieszę się, że uda się „otworzyć” to miejsce. Na pewno na zamczysku będzie bezpieczniej, przejrzyściej, pojawią się kwitnące kolorowe krzewy rodzimych gatunków. Podkreślone będzie też ukształtowanie terenu, które jest teraz zatarte a jest wg. mnie fenomenalne. Teren zyska połączenie z sąsiednimi a więc z parkiem Jana Pawła II i terenem amfiteatru. Będzie tam na pewno po co pójść – powiedziała nam projektantka Beata Pydo z firmy „Garden Concept”  która oprócz projektantów z firmy "LOCH DSG" przygotowywała propozycje do projektu.

Reklama

Prace, które zostaną wykonane w najbliższych dwóch lat, to jak mówią władze miasta początek oddawania tego terenu mieszkańcom ożywiania go.

- Wielu miejscom też zostanie nadana nowa funkcja. Do funkcji wypoczynkowo-rekreacyjnej dochodzi funkcja edukacyjno-przyrodnicza. Takim terenem który wróci do mieszkańców i będzie im służyć w nowej formule będzie np. teren „zamczyska”. Ogrom pracy przed nami bo dopiero będziemy te środki wykorzystywać. To że kraśniczanie będą mogli wypoczywać w miejscach do tego przystosowanych i odpowiednio przygotowanych będzie dla nas największą nagrodą – mówił wiceburmistrz Dariusz Lisek.

Reklama

Projekt „zieleniowy” jak mówią o nim urzędnicy, to nie tylko renowacja i odnowa zieleni ale i powstanie nowych miejsc.

Takim będzie park w lasku pomiędzy dawną przychodnią a Szkołą Społeczną. Powstanie tu miejsce nie tylko wypoczynkowe ale i edukacyjne dotyczące przyrody ale i muzyki.

Bardzo ważnym elementem, realizowanym w partnerstwie z powiatem, będzie także aleja jabłoniowa przy al. Niepodległości. To miejsce zna większość mieszkańców dzielnicy fabrycznej. Niegdyś powód do dumy kraśniczan, dziś chluby miastu nie przynosi.

Reklama

Aleja zostanie w tym miejscu odtworzona. Posadzone zostaną ozdobne odmiany everest. Jak mówiła podczas konferencji Beata Kuś, urzędniczka miejska odpowiedzialna za  projekt, są to drzewa bardzo bujnie kwitnące na biało, odporne na warunki atmosferyczne.

Kiedy mieszkańcy mogą spodziewać się widocznych efektów projektu?

- Pierwsze konkursy na dokumentację projektową ogłosimy w przyszłym tygodniu. Te projekty które mamy już gotowe będą robione w pierwszej kolejności. Na pewno będzie to aleja Jabłoniowa i plac Solskiego (obok CKiP-przyp. red).  W pierwszej kolejności będzie to też zieleń na zalewie oraz pierwszy etap „zamczyska”. Tu ze względu na ich wielkość prace potrwają około dwóch lat – odpowiedział na nasze pytanie wiceburmistrz Lisek.

Reklama

- Robimy to w sposób systematyczny i bez żadnej zwłoki. Tam gdzie mamy projekty już ogłaszamy przetargi – deklarował burmistrz Włodarczyk

Cały projekt potrwa do grudnia 2019 roku.

W naszej galerii można znaleźć relację z konferencji dot. projektu oraz wstępne wizualizacje kilku projektów na terenie miasta.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama