LKS Stróża kontynuuje wiosenną passę wygranych na A-klasowych boiskach. Minionej soboty rozprawiła się z ULKS Dzierzkowice. Hattricka w tym meczu ustrzelił Filip Drozd.
Faworytem spotkania rozgrywanego w Stróży byli plasujący się wyżej w tabeli gospodarze. I to oni od początku spotkania częściej byli przy piłce i starali się narzucić swoje warunki gry. Zespół z Dzierzkowic liczył z kolei na kontrataki i wykorzystanie między innymi szybkości ustawionego z przodu Wojciecha Suwały. Defensywa drużyny Kamila Dydo jednak większość z tych akcji rozbijała jeszcze zanim dochodziło do strzałów. Z przodu miała natomiast Filipa Drozda, który cały czas udowadnia, że nie zapomniał jak się zdobywa bramki.
Tym razem popularny „Fifka” ustrzelił klasycznego hattricka. Do siatki rywali trafił w 25., 35. i 42. minucie, dzięki czemu już po pierwszej połowie spotkania było wiadomo, że komplet punktów zostanie w Stróży.
Tuż po wznowieniu gry prowadzenie jeszcze podwyższył Piotr Piekarz. Goście próbowali co prawda szarpnąć i zacząć odrabiać straty, ale to nie przełożyło się na zdobycze bramkowe. Gospodarze, a konkretnie Franciszek Drążkowski, trafili do siatki natomiast jeszcze raz i przypieczętowali tym samym okazałe zwycięstwo.
LKS Stróża – ULKS Dzierzkowice 5:0
***
Na szczycie tabeli A klasy wciąż z przewagą 4 punktów prowadzi annopolska Wisła, która tym razem wygrała z zamykającym tabele Orłem Urzędów. Kolejne dwa miejsca zajmują mające taki sam dorobek punktowy Orion Niedrzwica i LKS Stróża. Czwartą pozycję, po remisie z Wodniakiem Piotrawin-Łaziska, na rzecz Perły Borzechów straciła natomiast Tęcza Kraśnik.
Na dole tabeli coraz trudniejsza sytuacja urzędowskiego Orła, który ma już 5 punktów straty do zajmującego ostatnią bezpieczną pozycję Ruchu Popkowice.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze