Prawie 150 osób w deszczu kończyło trudną trasę kraśnickiego półmaratonu im. 24 Pułku Ułanów, który odbył się w niedzielę 6 października. Na mecie jednak, nie było narzekania na pogodę, a radość i satysfakcja z ukończenia biegu.
To już dziewiąta edycja kraśnickiego biegania na dystansie ponad 21 km.
Półmaraton przeniósł się znad kraśnickiego zalewu, na wcześniejszą swoja trasę, która biegła po terenach głównie miasta, ale i gminy Dzierzkowice i Kraśnik. Jest ona bardziej urozmaicona i ma element, który sprawia, że przed samą końcówką trzeba wykrzesać sporo wysiłku - to podbieg na Kol. Wyżniance a potem ul. Mickiewicza ok. 19-20 kilometra. Potem już prosto do mety, na której czekali kibice i pamiątkowe medale, a na najlepszych nagrody.
O ile temperatura i brak wiatru były tego dnia sprzyjające bieganiu, a tyle deszcz który zaczął padać w trakcie imprezy sprawił, że wyniki tym razem nie były zbyt wyśrubowane a biegacze musieli się zmagać także z pogodą.
Niemniej prawie 150 osób pokonało złą pogodę i własne słabości przekraczając metę zlokalizowaną tym razem na al. Niepodległości, obok CKiP.
Najszybszy z całej stawki był Dariusz Zagdański z Zagnańska (UKSM Ekipa Bielachy) - 01:18:02. Z ponad 2 minutową stratą przybiegł kolejny zawodnik Robert Flis z Janowa (BIKE CLUB Janów Lubelski) 01:20:17, a trzeci na mecie zameldował się Andrzej Łoiński z Krasnegostawu (Ruch Izbica) z czasem 01:20:39.
Najszybszy z lokalnych zawodników był dziewiąty na mecie Grzegorz Pietras z Trzydnika Dużego, a pierwszy z kraśniczan na metę wpadł Artur Antoniuk (Erkado Racing Team Kraśnik - 11 miejsce w generalce). Wśród najlepszych kraśniczan znalazł się jeszcze Piotr Matacz i Tomasz Malinowski.
Najszybszą panią okazała się Dominika Mazur z Lublina (#BASIATEAM) z czasem 01:33:04.
Statuetkami nagrodzono też najlepsze panie i panów w poszczególnych kategoriach wiekowych.
A nagrody wręczała poseł Anna Baluch i Sekretarz Miasta Łukasz Skokowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze