Reklama

Pomóżmy kupić Cyber-Oko dla Michała, by uwolnić go z więzienia ciała

„Gdy ugrzęznę w swym ciele, ze świadomością Twej bliskości. Czy uwierzysz w me przebudzenie? Czy podasz mi dłoń, pomożesz wyjść...? Trudne wybory czekają Cię dziś... POSTARAJ SIĘ!" - to fragment utworu pt. „Szepty” kraśnickiego zespołu Maszyna. Słowa te dotyczą brata basisty zespołu - Michała Kasprzaka, który w 2005 roku uległ wypadkowi i od tej pory pozostaje w śpiączce, w stanie minimalnej świadomości. Trwa zbiórka środków na Cyber-Oko - urządzenie pomagające w komunikacji osobom w śpiączce i sparaliżowanym.

Do wypadku doszło w 2005 roku we Włoszech, gdzie 39-letni teraz Michał wyjechał do pracy. Według oficjalnych informacji został potrącony przez samochód, ale lekarze mówili, że obrażenia mogły wskazywać na pobicie. Lekarze nie byli w stanie powiedzieć, czy kraśniczanin przeżyje.

Od tamtej chwili kraśniczanin jest w śpiączce.

Najpierw przebywał w szpitalu i w ośrodku rehabilitacyjnych we Włoszech. Gdy udało się w go w końcu przewieźć do Polski, trafił do specjalistycznego ośrodka w Toruniu.

- W toruńskim ośrodku, w którym przebywał do 2014 roku, orzekli stan minimalnej świadomości. Okazało się, że mój syn rozumie, czuje! Jest tam, chociaż zamknięty w pułapce niepełnosprawnego ciała… Dopiero wtedy zrozumiałam, że przez te wszystkie lata Michał słyszał, co mówimy. Nie mógł się odezwać, odpowiedzieć, porozumieć się z nami. Nawet nie mogę wyobrazić sobie tego, jak cierpiał i nadal cierpi, zniewolony przez własne ciało... - mówi jego mama.

Reklama

 

 

Od kilku lat mężczyzną opiekują się rodzice przy wsparciu starszego syna.

- Robimy wszystko, by Michał mógł być szczęśliwy i w głębi serca mam nadzieję, że jest - na tyle, na ile można być szczęśliwym, gdy jest się zamkniętym w ciele, nad którym nie ma się kontroli. Postanowiliśmy spróbować zdobyć dla niego CyberEye - jedyny sposób, dzięki któremu Michał będzie mógł z nami "rozmawiać". Będzie “mówił” do nas ruchem gałek ocznych! Taki sprzęt jest jednak bardzo drogi, a my przez lata leczenia i rehabilitacji straciliśmy wszystkie pieniądze… Prosimy o pomoc. Tak bardzo chcemy porozumieć się z naszym synem, chociaż po części pozwolić mu uwolnić się z tego więzienia. Wiedzieć, kiedy i co go boli, czy jest smutny, czy się cieszy. CyberEye jest na to jedyną szansą... - informuje mama Michała.

Reklama

Wszyscy możemy pomóc rodzinie Michała osiągnąć ten cel. Liczy się każda złotówka. Wesprzeć zbiórkę środków na zakup Ceber-Oka można za pośrednictwem Fundacji Siepomaga. Można to zrobić wysyłając sms lub wykonując przelew na konto. Szczegóły jak to zrobić odnajdziecie tutaj.

 

Info z wykorzystaniem opisu historii Michała na stronie Fundacji Siepomaga

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama