W wielu miastach w Polsce odbywają się protesty w obronie sądów. W poniedziałek do listy miejsc w których organizowany jest tzw. „Łańcuch Światła” ma dołączyć Kraśnik.
Protesty związane są z uchwalonymi ostatnio przez Parlament, zdominowany przez posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości, zmianami w ustawach o Krajowej Radzie Sądownictwa, o ustroju sądów powszechnych oraz o Sądzie Najwyższym.
- Po raz pierwszy spotkamy się pod Sądem Rejonowym w Kraśniku, aby utworzyć łańcuch światła. Światłem chcemy odpędzić widmo złej reformy sądownictwa, która pozbawi nas prawa do apolitycznych, wolnych od nacisków sądów. W zadumie i skupieniu domagaliśmy się od rządzących, aby uszanowali prawo obywateli do niezawisłego, niezależnego sądownictwa – zapowiadają organizatorzy kraśnickiego protestu.
Kraśnicka akcja zaplanowana jest na poniedziałek (24 lipca) na godzinę 21:00 w okolicy Sądu Rejonowego w Kraśniku.
- Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy może sobie pozwolić na wyjazd do Warszawy, by wspomóc protestujących mimo, iż całym sercem jest z nimi w każdej minucie protestu. Dlatego przyjdź, przynieś świeczkę i wzorem dawnych mieszkańców Polski, którzy świecami odpędzali burzowe gromy, zapal ją pod Sądem Rejonowym w Kraśniku. Tak jak w przez cały tydzień przed Sądem Najwyższym i Sądami w całej Polsce pokażmy protestującym, że jesteśmy z nimi, a Andrzejowi Dudzie i Posłom PiS pokażmy światło czystych intencji. Weź ze sobą tylko świeczki. Nie zabieraj żadnych transparentów i emblematów partyjnych, czy organizacyjnych. Protestujmy godnie, tak jak wymaga tego powaga sytuacji. Już wiele razy stanęliśmy na wysokości zadania. Niech tak będzie i tym razem! - zachęcają organizatorzy kraśnickiego „Łańcucha Światła”.
Na zdjęciu protest przeciwko zmianom w ustawach dot. sądownictwa w Lublinie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze